Rozczarowanie "Polska"

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
bepi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 24 sie 2005, 22:40
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: bepi » 21 gru 2005, 15:19

agnieszka21 pisze:Gucci,mam to samo :? i powiem Ci dlaczego ludzie reaguja"obrzucajac jadem"z czystej zazdrosci,niedowartosciowania,lenistwa...niejednokrotnie slyszalam:jak ty to robisz?,odpowiadam najczesciej:mam swoj sposob na zycie,kazdy "MA"tylko nie kazdy potrafi skorzystac.Jesli np:wieksza czesc naszego spoleczenstwa jest zakompleksiona,zyjaca monotonnie z "dnia na dzien"to czemu sie dziwisz jesli sie wyrozniasz :wink: robisz to co kochasz i masz z tego satysfakcje,ze ci zazdroszcza :?: :?: Pamietam jak oznajmilam swoim kolezankom,ze wychodze za maz to :shock: dla wszystkich i dla mnie kiedy poczulam lawine "osowajacych"sie pytan tez :shock: ....i takie najczesciej zadawane:przyznaj sie ,mi mozesz powiedziec :D jestes w ciazy,i z dzika satysfakcja w glosie.....ale nie przejmuj sie,bedzie dobrze :x albo:zastanow sie jeszcze nie masz 20 lat i juz mezatka?Tylko czekaly az dziecko i ogrom domowych obowiazkow(czyli zycie jakie wiekszosc z nich prowadzi)usidlia mnie na wieki....ha,ha :D :D jakze niemilym zaskoczeniem bylo dla nich kiedy 9 miesiecy minelo,a tu nic....ani brzucha,ani dziecka.....-pewnie poronila-,teraz ja zostawi zobaczysz,bo zona to sie szybciej nudzi jak nazyczona,czy kochanka.....a bogaty mezczyzna jeszcze szybciej sie nudzi.Ach.....nasluchalam sie...i cuz moge stwierdzic :?: Jestem najszczesliwsza mloda zona pod sloncem :D :D :wink:
Aga, skąd ja to znam... gdy wychodziłam za maż to spotkało mnie to samo.. :lol:

Awatar użytkownika
agnieszka21
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 121
Rejestracja: 04 gru 2005, 20:00

Post autor: agnieszka21 » 21 gru 2005, 16:12

Bepciu ile mialas lat :D (bo musze obczaic czy nie bylas za mloda) :shock: :wink:

Gosc4
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1607
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:05

Post autor: Gosc4 » 21 gru 2005, 16:52

Strasznie smutny wątek :(
W takim kraju żyjemy, że strach coś mieć lub być szczęśliwym :roll: Czasami mam wrażenie, że jestem jedyną osobą, która potrafi się tak po prostu cieszyć szczęsciem innych. Nawet jeśli komuś czegoś zazdroszczę (na przykład dużych naturalnych cycków :twisted: ) to nie życzę mu przy okazji, żeby go coś złego spotkało.
I ta obłuda :roll: Długo myślałam, że mam sporo fajnych koleżanek, aż okazało się, że obgadują mnie okropnie za moimi plecami. A wszystko dlatego, że mogę robić to co chcę i nie muszę liczyć pieniędzy przy kasie...
Ech :roll:

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 21 gru 2005, 17:10

Sugar pisze: Nawet jeśli komuś czegoś zazdroszczę (na przykład dużych naturalnych cycków :twisted: ) to nie życzę mu przy okazji, żeby go coś złego spotkało.
No wlasnie o to chodzi! Nikt chyba nie jest wolny od zazdrosci...
Ale najgorsza jest ta grupa obludnikow! i tych ktorzy, za kare, ze Tobie zazdroszczą spie***ą Ci zycie... :x :x :x

Ten wątek powoduje ze staje sie nerwowa... Gdyż ktos bardzo zazdrosny miesza mi w zyciorysie...
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
agnieszka21
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 121
Rejestracja: 04 gru 2005, 20:00

Post autor: agnieszka21 » 21 gru 2005, 17:18

Tak,tak Sugar :wink: niestety...ja tez naleze do osob,ktore cieszy szczescie innych ludzi i moze dlatego nie moge sie pogodzic z tym,ze "swiat jest takkiii zly"czasami,a ludzie tacy obludni.Moi rodzice od zawsze powtarzali mi,ze jest na swiecie tyle biednych,cierpiacych (zwlaszcza "takie"dzieci" lapia mnie za serce")ludzi dlatego trzeba cieszyc sie tym co sie ma...a nie zajmowac sobie glowy zazdroscia :twisted: i kiedy czasem mowilam to moim kolezankom smialy sie,ze ja akurat mam sie czym cieszyc wiec zebym sie nie wypowiadala....ale tak naprawde mysle,ze albo ktos potrafi sie cieszyc cudzym,albo nie niezaleznie od tego ile ma,czasem wrecz odnosze wrazenie,ze ludzie ktorych na wszystko stac to jeszcze wieksi obludnicy,zazdrosnicy itd..... :? :(

Awatar użytkownika
gosia29
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 634
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:13
Lokalizacja: 3CITY
Kontakt:

Post autor: gosia29 » 21 gru 2005, 17:23

My Polacy mamy już taka dziwna mentalność liczenia pieniążków ale w cudzych portfelach... szkoda że spora część naszych rodaków zamiast zaglądać w cucdzy garnek nie zajmie się pomnażaniem swojego szczęścia... U mnie na około tez jest pełno zyczliwych kótrzy sądzą że moja rodzina ma obowiązek pomagac każdemu sasiadowi... najgorsze jest to że mój mąż ma taki charakter że pomaga i jak go potem ze strony tych pseudo sąsiadów spotykaja rózne sytuacje w stylu " życzliwy donosi" to nie da takiemu w "ryja" ani nie upomni się o swoje tylko jak trzeba to znowu pomoże... ech... ostanio sąsiadka mnie zagięła mówi do mnie "dajcie jakiś telewizor bo mi się biedni lokatorzy wprowadzili i by im się przydał..." ale jak kiedyś autko płukalism tylko wodą przed domem to wiedziała gdzie zadzwonić...
Generalnie to ja tez bywam troszkę zadrosna czasem ze np. komuś się udalo to czy tamto ale nie złorzeczę tylko staram się wyciągnac wnioski i podpatrzyć aby byc samemu mądrzejszą na przyszłość... Bo zadrosć to ludzka rzecz i wszystko wolno co nie wolno lecz z umiarem jak mawiała moja Tesciowa

Gucci
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 295
Rejestracja: 13 sty 2005, 11:47

Post autor: Gucci » 22 gru 2005, 11:17

Mam swietny przyklad jak nasze spoleczenstwo ocenia atrakcyjna kobiete po 50
film.onet.pl - galeria zdjec Grazyny Szapolowskiej, komentarz:



Ile ona miala operacji plastycznych zeby sie tak naciagnac

Jak myslicie ile on miala operacji plastycznych i kolagenu i kremow alebo rano sie plyska w bialku wiecie jak to naciaga ale zostaje przy operacjach plastycznych

~Jean Devil, 22.12.2005 10:24

http://film.onet.pl/1,4,8,16441606,4632 ... forum.html

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 22 gru 2005, 11:31

Co tu duzo gadac... ja tez stracilam kumpelke jak tylko wyjechalam za granice. Jeszcze przez jakis czas utrzymywalysmy kontakt, ale tylko wtedy, jak ja sie pierwsza odezwalam, lub gdy ona czegos potrzebowala.. w sumie to chyba nigdy nie byla moja kumpelka skoro tak sie to skonczylo.. a to wszystko z zazdrosci; bo to ona zawsze byla "lepsza" ode mnie, w roznych aspektach, a jak ja przyjechalam w odwiedziny, kupilam auto i moglam poopowiadac co u mnie sie zmienilo to nie mogla cieszyc sie moim powodzeniem, szczesciem... choc ja zawsze cieszylam sie gdy u niej bylo dobrze.
Ale widac nie mam kogo zalowac, bo nie warto takiej przyjazni utrzymywac..
Za to mam kilka innych kolezanek od czasow przedszkolaka i naprawde zawsze czekaja moich odwiedzin w kraju, maja czas by sie spotkac i poplotkowac. Kazda ma swoje zycie, swoj cel i plany i kazda za kazda trzyma kciuki i wspiera w trudnych chwilach.
A tutaj w Anglii mozna spotkac roznych Polakow; tych normalnych, co pogadaja, posmieja sie, pomoga, ale i tych co w Anglii mowia po angielsku a w Polsce po polsku - a czy to wstyd jesli odezwiesz sie w swoim jezyku??? nie, ale niektorzy lubia pokazac "kim to niby nie sa" :evil:
Ja naprawde nie uwazam ze mieszkajac tutaj jestem w czyms lepsza - lepsze sa warunki i okolicznosci do zycia na lepszym poziomie niz w Polsce, ale tak powinno byc wszedzie, a ze w Polsce nie jest, Polacy robia z tego niewiadomo co!
op. powiekszenia biustu - 20.12.06 - implanty okragle, profil sredni, 400cc. Jestem szczesliwa!!!

ulsy27
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 76
Rejestracja: 27 cze 2005, 18:13
Lokalizacja: Warszawa / Tokio / Los Angeles

Gdzie Wy sie podziewacie ?

Post autor: ulsy27 » 26 gru 2005, 18:52

Czesc Dziewczyny, wlasnie dwa miesiace temu wrocilam do Polski po piecioletnim pobycie w Japonii. Jestem w szoku i jest mi bardzo ciezko sie odnalezc. Stare kolezanki niby nadal sa ale to juz zupelnie co innego niz przed moim wyjazdem (zazdrosc, obgadywanie, komentarze i jad kapiacy z pyska). Czytajac forum odzyskuje nadzieje, ze sa w tym kraju jeszcze normalni, otwarci ludzie ale gdzie ich szukac ? Coz, trzeba zaczac zycie od poczatku i niestety zmienic towarzystwo na nowe.

Awatar użytkownika
Libby
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 341
Rejestracja: 19 lip 2005, 20:45

Post autor: Libby » 27 gru 2005, 17:58

a tu ciekawy wywiad ze Stanisławem Lem(em) ;-)
o sytuacji w Poslce i na świecie:

http://wiadomosci.onet.pl/1302741,2677,1,kioskart.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”