Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.3

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 09 lut 2009, 15:04

Samanthii pisze: weekend w genewie byl udany... :p
wow to opowiadaj jak bylo, niewiedzialam ze wybywasz na ferie zimowe gdzies ;)
Samanthii pisze:ale raczej zdecyduje sie na cesarke
a mozesz sobie "zarzyczyc" cesarke? ja tez mialam.... ale to dlatego ze niedalam rady urodzic... 9 min i dzidzia w reku po cesarce 8-)
renusia pisze: Ostatnio troche mi sie nudzilo i wymyslilam ,ze zostane konsultantka Avonu PDT_Love_16
hihi ja nie lubie avonu, jedynie te plyny pachance do kapieli mnie kusza jak sa w promocji....
Londyjka pisze: Juz niedlugo spotkam sie z Maja twarza w twarz 8-)
baaardzo szybko mija czas.. a zobaczysz jak szybko minie pierwszy rok z Maja...
ja sie nie zdarzylam nacieszyc moja zywa laleczka jak juz wyyrosl na duuzego chlopczyka i ucieka mi wszedzie hihihi a kiedys tylko lezal i pachnial jonsonkiem i spal hihihi
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: marta2454 » 09 lut 2009, 17:15

Londyjka, nie martw sie na zapas bedzie dobrze sama to przeszłam i dałam radę trzymaj się cieplutko i powodzonka :)))
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 09 lut 2009, 22:07

cukiereczekPL, Ja swoja spiralke zalozylam w Family Planning Center w Wallsal, bardzo fajne miejsce, moja przyjaciolka angielka zawiozla mnie tam pierwszy raz. najpierw z Toba rozmawiaja, przedstawiaja Ci wszystkie metody antykoncepcji, lecza jesli masz jakies problemy, itp. Dzis mi sie udalo tam dodzwonic i jutro tam jade, wizyte mam na 11.00, bo moj lekarz w GP, to katastrofa. Jezeli chodzi o zakladanie spiralki, to bolalo mnie moze z 10 sekund, jedna z lekarek ja wklada, a druga pielegniarka, trzyma Cie za reke i uspokaja. Polecam. Pozniej popoludniu bolal mnie brzuch, takie dziwne skurcze jak te pierwsze przy porodzie, na drugi dzien juz wszystko bylo ok, tylko plamienia pozostaly przez kolejne 6 mc. Ja mam wkladke Mirene, ale moj gin w polsce powiezial, ze on je zaklada pania okolo 40, bo mlode dziewczyny czest plamia po niej.

renusia, cukiereczekPL, A co do dzisiejszej wizyty u lekarza to katastrofa, wszystko dokladnie powiedzialam, a do tego spisalam po ang. na kartce, tak w razie czego gdyby miala problemy ze zrozumieniem mnie.

A ona na to:
1. mam zrobic test ciazowy, dla wykluczenia ciazy, ktora mogla w tej sytuacji powstac (ale ja wiem, ze nie jestem- no, chyba, ze ja sie do wiatropylnych zaliczam)
2. wypisala mi leki na powstrzymanie krwawienia (mam je brac jesli test ciazowy wyjdzie negatywny)
3. powiedziala, ze jak juz przestanwe krwawic, to mam wrocic, a ona wtedy sprawdzi, czy spirala zmienila pozycje.

Z 5 razy tlumaczylam jej, ze ja wiem, ze ona zmienila pozycjje, mam wrazenie, ze za jakies 2-3 dni to sama wyleci, bo z dnia na dzien jest nizej :o
A ona twardo, ze w czasie krwawienia nie moze tego sprawdzic, wiec ja jej znow tlumacze, ze wg mnie po zmianie pozycji ona mnie teraz rani, ze jest to krwawienie mechaniczne, a nie zadna infekcja, ze krew jest bardzo czysciutka i, ze kiedy leze w lozko to nie krwawie, a kiegy tylko sie poruszam, a zwlaszcza siadam, krwawienie jest mocniejsze. Ale do niej jakby nic nie docieralo. Po pewnym czasie stwierdzilam, ze nie ma sensu z nia dyskutowac, bo ona uwarza sie za najmadrzejsza.

Po powrocie do domku pol dnia siedzialam na tel i wkoncu udalo mi sie dodzwonic do family Planning Center, powiedzialam pani co sie dzieje, ona mi na to, ze mam jutro na 11 przyjechac, nie brac zadnych tablet na wstrzymanie krwawienia, oni mi jutro wszystko sprawdza i potwierdzila moje obawy, ze zapewne spiralka sie obsunela i rani mnie powodujac krwawienia. A wiec jutro mam nadzieje, sprawa sie wyjasni.
Tylko zastanawiam sie jaka antykoncepcja teraz bo na spiralke to sie juz chyba nie zdecyduje, tabletki nie sa dla mnie odpowiednie, bo mam zylaki i popalam, wiec co dalej?

No, ale teraz cos co mi dzis poprawilo humor, rozmawialam z Dr Brzucha... i powiedzialam mu o swoim problemie i o tym, ze nie wiem kiedy teraz mi wypadnie okres, a juz za 1 mc operacja, powiedzial mi, zebym na wszelki wypadek kilka dni przed przyjazdem do niego zaczela lykac tabletki na wstrzymanie krwawienia i wszystko bedzie ok.

Pozdrawiam Was serdecznie i dziekuje za wsparcie.
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 09 lut 2009, 23:30

Renata1 pisze:cukiereczekPL, Ja swoja spiralke zalozylam w Family Planning Center w Wallsal
ah to niemam tam az tak daleko;-)
szkoda ze jutro pracuje bo bysmy przykawkowaly wkoncu po wizycie tam hihi

ja bym tez chciala spiralke ale boje sie ze bedzie bolalo zalozenie no i jak nie mirene to jaka?
ja tez mam problem z antykoncepcja bo proszkow nienawidze bo wiecznie od nich tyyje...
te implanty co wkuwaja w skore to nowosc i niewiem czy warto dac sobie to wkuc...
plastrom nie ufam, zastrzykow sie boje...ah .... niewiem co stosowac.
Renata1 pisze: 3. powiedziala, ze jak juz przestanwe krwawic, to mam wrocic, a ona wtedy sprawdzi, czy spirala zmienila pozycje.
:| to sa wlasnie lekarze w anglii :| i tak sie dziwie ze paracetamolu nie dostalas na te krwawienie.....
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
bluebeleczka
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1717
Rejestracja: 02 lip 2008, 16:34

Post autor: bluebeleczka » 09 lut 2009, 23:49

cukiereczek , renata mnie wypadla spiralka prawie po roku.
wczesniej mialam implant wlasnie, ale wyjelam, bo po pierwsze mialam straszne krwawienia przez okolo 3 tyg w miesiacu. dostalam tabletki na 2 miesiace zeby wyrownac krwawienia ale taka dawka hormonow mnie calkiem rozlozyla. rano biegalam z mdlosciamo do kibla jak w ciazy, a przez reszte dni bolala mnie glowa. poza tym naczytalam sie ze implanty maja zwiazek z depresja, tego sie przestraszylam bo akurat nie byl to dla mnie najszczesliwszy okres w zyciu i balam sie moge w rezultacie popasc w wiekszy dolek.

aktualnie nie wiem co mam z tym fantem zrobic. negocjuje z husbandem zeby on poddal sie vasektomii.

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 10 lut 2009, 00:52

cukiereczekPLbluebeleczka, , Paracetamol tez mi przepisala, oprocz tych tablet na powstrzymanie krwawienia :-D

Co do spiralek, ja zakladalam Mirenke, ze wzgledu na to, ze podobno nie uczula, tak jak inne spirale, ja jestem uczulona na metale kolorowe i nikiel. Choc teraz sie dowiedzialam, ze spiralki miedziane podobno tez nie uczulaja, jesli chodzi o Mirene, to ma ona wklad hormonalny i na mnie to ona chyba zle dzialala, nie dosc, ze dlugo plamilam, to nie mam wogole ochotu ne sex, a do tedo stalam sie jakas taka nerwowa. Dzis gdy rozmawialam z moim facetem na ten temat, to wlasnie on mnie oswiecil, ze ja mam napady zlosci (ja to chyba tak sie do nich przyzwyczailam, ze przestalam je zaowazac). Ale pamietam, ze jak w polsce poszlam do mojego gino wlasnie z tymi plamieniami, to on mi powiedzial, ze to jest bardzo czeste u Mireny, ze on lubi te spiralke, ale poleca ja kobieta po 40 bo na mlode dziewczyny czesto tak wlasnie dziala, ze powoduje plamienia, problemy z cera, tycie. :o

A dzis jak przyszlam do pracy to moja zmienniczka, kolezanka - angielska, ktora jest w temacie, powiedziala mi, ze rozmawiala ze swoja siostra i tamta, ktora leczyla sie na raka piersi powiedziala, ze w jej 26 osobowej grupie wspomagania w czasie choroby (takie grupy tworza kobiety chore na raka, aby nawzajem sie pocieszac i pomagac), wieksza polowa miala zalozona w jakims okresie swojego zycia spirale mirene i one obwiniaja hormony z tej spitralki o wywolanie u nich raka. Nie wiem ile w tym prawdy i czy to ma jakis sens, ale ta wiadomosc utwierdzila mnie w przekonaniu, ze nie chce jej juz miec w swoim ciele. jesli po raz kolejny zdecyduje sie na spiralke, to na jakas zwykla, bez hormonow, ale ciezka bedzie to decyzja. Co do implantu, to jakos mnie przeraza ta forma antykoncepcji, tak samo jak zastrzyki, ktorych sie bardzo boje, po plastrach wiekszosc dziewczyn strasznie tyje, wiec chyba bedzie trzeba postawic na wstrzemiezliwosc (tylko co moj facet na to, bo ja jakos wytrzymam, chyba, ze po pozbyciu sie spiralki nagle bede miala wielka ochote na sex).

Pozdrawiam serdecznie.
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

jawna
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 80
Rejestracja: 22 paź 2008, 12:12

Post autor: jawna » 10 lut 2009, 01:05

Również mam Mirene, już drugą w przeciągu 10 lat. Za pierwszym razem plamienia skończyły się bardzo szybko, teraz mam jej sporadycznie (powiedzmy raz na 2-3 miesiące) największym problemem przedtem i teraz okazały się torbiele które "lubią " się robić przy Mirenie. Raz wchłonęła mi się sama ale kiedy indziej musiałam wziąć Gravistat i zniknęła. Mirena oprócz hormonów wywołuje też lekki stan zapalny i w ten sposób działa antykoncepcyjnie.
Najlepszym spsobem na sprawdzenie jej prawidłowego ułożenia jej USG dopochwowe, można je robić również podczas krwawienia/plamienia.
osobiście mogłabym ją polecić osobom które nie lubią/nie pamiętaja o tabletkach. Ja nie jestem systematyczna i to dla mnie wybawienie.
Co do raka.....Nie każdy rak piersi ma podłoże hormonalne, więc jeśli mamy nieodpowiedni gen to i Mirena nic tu nie zmieni. Zreszta daje ona o wiele mniej hormonów niż np tabletki.

Przepraszam zdaje się ze to nie bardzo na temat:))))
powiĂŞkszenie piersi 15.10.2008- dr. Pastucha - 255g

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 10 lut 2009, 03:29

jawna, Wielkie dzieki za informacje.
jawna pisze:Najlepszym spsobem na sprawdzenie jej prawidłowego ułożenia jej USG dopochwowe, można je robić również podczas krwawienia/plamienia.
Tak, tylko, ze w UK na takie badanie to bedzie trzeba ze 4-6 tygodni poczekac, bo najpierw do GP poprosic o skierowanie, pozniej poczekac na list, zadzwonic do szpitala, umowic sie na wizyte, na ktora zazwyczaj sie czeka ok 4 tygodni, wiem bo juz to przechodzilam. A ja potrzebuje szybkiej pomocy, ale tak wlasciwie to jestem pewna, ze moja spiralka juz ze mnie wypada, tak, ze jak jutro wszystko dobrze pojdzie to sie jej pozbede. I zapytam o inny srodek antykoncepcyjny. A jak narazie to zapewne bede korzystac z prezerwatyw, dam czas swojemu cialu na dojscie do siebie i zrownowazenie hormonalne.

Co do raka, to ja powiem szczerze, ze sie na tym nie znam, napisalam tylko co mi tu powiedziano, moze niepotrzebnie.

A jesli chodzi o mnie, to siedze sobie w pracy, do konca zostalo mi jeszcze 4,5 godz. moje samopoczucie jest srednie, caly czas pobolewa mnie brzuch, a od jakis 2 godz strasznie mnie kluje w prawym jajniku.

Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie. :-D


Londyjka Hej slonce wyslalam Ci pm
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 10 lut 2009, 11:24

dziewczyny,nie zakladajcie spirali... :| to jest mimo wszystko cialo obce w organizmie i roznie moze reagowac na to. Moja kolezanka miala bardzo silne bole i musieli jej wyciagnac. Potem przeszla na tabletki antykoncepcyjne.
Ja kilka lat temu bylam jedynie na takich tabletkach,ale tez nie byl(byc moze zle dobrane)to dobry srodek(tycie,depresja- wiadomo, hormony) potem przeszlam na naturalna antykoncepcje (i powiem wam,ze z cala pewnoscia nie byla to wstrzemiezliwosc ;) ) do tego czasami prezerwatywa,i tak kilka lat, a dzidzie zaplanowalismy w dni plodne i wszsytko jak mialo byc tak bylo, wiec w moim przypadku natura zrobila swoje ;)
Ale po porodzie bede jednak szukala dodatkowej antykoncepcji bo nie planuje narazie drugiej dzidzi jakby jednak naturalna metoda zawiodla.

marta2454, a Ty rodzilas w Anglii?
ostatnio odgrzebalam na forum stary temat/porady dla pierworodek/ o forumowiczkach,ktore i w jaki spoosb rodzily, jestem w trakcie lektury.

Sam,u nas nie ma mozliwosci(nie rodze prywatnie) zobaczyc sali porodowej przed wlasnym terminem rodzenia, ostatnio pytalam o to swojej pielegniarki.
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
renusia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 821
Rejestracja: 09 mar 2008, 18:25
Lokalizacja: Anglia

Post autor: renusia » 10 lut 2009, 12:23

Londyjka pisze:dziewczyny,nie zakladajcie spirali... to jest mimo wszystko cialo obce w organizmie i roznie moze reagowac na to
:? Ja naprawde sobie ja chwale i bym polecala ;) Nawet nie czuje ,ze mam cos obcego w organizmie no i zie musze sie martwic ,ze zaciaze :badgrin: ;)
Londyjka pisze:Ale po porodzie bede jednak szukala dodatkowej antykoncepcji
To moze implant? Mam dwie kolezanki ktore zachwalaja :-)
"PiĂŞkno: siÂła ktĂłra kobieta oczarowuje kochanka, a przeraÂża mĂŞza"

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”