blondi 222 pisze:od poczatku mi to smierdziałoangelika pisze:tym bardziej twierdze ze to nie jego... :lol:
jezu sorki walentynki mi uderzyly do glowyoni razem...
![]()
podejrzewam , ze mała była juz w ciazy i trza było ojca znalezc :lol:
poprostu jej pomogł i tyle , zrobili sobie nawzaje troche reklamy i rozgłosu ..tranzakcja wiazana...a przy okazji dziecko ma tatusia...
miło i przyjamnie jak to w hollywood :twisted:








