TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: ullrike » 05 lip 2013, 09:30

Jak ja wam zazdroszcze tych wynikow wagi z 5 z przodu ,...nawet w porywach.
Ja znow dzis o 60 dkg wiecej (pleure
63,7 i tak sie bujam i bujam...i konca nie widac.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 05 lip 2013, 11:13

stres jednak lub ewentualnie zakochanie pomaga w odchudzaniu
ja mam to pierwsze wam zycze zdecydowanie tego drugiego

ja zaopatrzylam sie w wazaca poprawnie wage i juz 3 dzien waze sie rano po wstaniu z łóżka dzis nie moglam uwierzyc 57,7 (dance

i kompletne 0 apetytu, mam napady zarlocznosci wieczorem ale mala kromeczka zalatwia problem
dzis od rana wypilam tylko kawe i jesli nie pojde zaraz po jajka na jajecznice nie bede nic jesc bo na nic innego nie mam ochoty
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: marena103 » 05 lip 2013, 11:36

ja dziś 57,2 i rano się obmierzyłam
(happy w biodrach spadło o 6 cm od stanu wyjściowego...hura hura w majszerszym moim miejscu mam wkońcu 98, wyżej w normalnych biodrach 94, talia 71 cm...hura
ja wczoraj na kolacje zjadłam młode ziemniaczki z mizerią i panierowaną polędwiczką z kurczaka, taki maleńki kawałeczek, mąż zjadł pierś właściwą (rofl

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 05 lip 2013, 11:45

ja ogólnie widze ze jestem chudsza
z tym ze cm jakos tego nie pokazuje zanadto
moim problemem nie sa biodra tylko kopyta i udziska

mam budowe sekretarki czyli zgrabna do wysokosci biurka

ja mam w biodrach 92 w biuscie tez w pasie 63 w udzisku 52 i lydka 34 na luzno

wazne ze moge wkoncu ubrac spodenki lub mini
przedtem aby tak sie ubrac, dla konfortu wlasnego powinnam miec ze soba zgode ortopedy, aby moc sie wytlumaczyc dlaczego narazam na stres widokowy publicznosc ktora ma przyjemnosc to widzec


marena do poniedzialku cie dogonie (devil
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: niebieska » 05 lip 2013, 18:59

cyryl-bea pisze:ja ogólnie widze ze jestem chudsza
z tym ze cm jakos tego nie pokazuje zanadto
moim problemem nie sa biodra tylko kopyta i udziska

mam budowe sekretarki czyli zgrabna do wysokosci biurka

ja mam w biodrach 92 w biuscie tez w pasie 63 w udzisku 52 i lydka 34
a gdzie Ty masz problem??
ja mam mikroskopijnie mniej i wszyscy mowia, ze jestem chudzina, a nie jestem wysoka.
nie jedna (m scislej mowiac to znakomita wiekszosc) by chciala byc taka sekretarka.
tez mam udko 52 ale uwazam je za ladne, jedrne i zgrabne.

MarysiaM
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 160
Rejestracja: 09 mar 2013, 11:21

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: MarysiaM » 05 lip 2013, 19:41

niebieska pisze:tez mam udko 52 ale uwazam je za ladne, jedrne i zgrabne.
Otóż to! Jędrne, ładnie uformowane, zgrabne. Bez trzęsionki. Waga zupełnie nieistotna. O ile nie ma się ud i łydek zawodowego szosowca jędrne ciało na tyłku i nogach zawsze będzie wyglądać ładnie bez względu na wagę i centymetry.
Trochę trudniej jest w przypadku gdy z natury tkanka tłuszczowa lubi odkładać się w tych partiach (wiem wiem ... znowu jęczę (emo ... ale doszłam już do 100 przysiadów w jednej serii i nadal 90 cm w udach się utrzymuje i jęczę tak tylko sobie żeby się zmotywować do pośladków)

No i trzeba, jak się okazuje, przestać jarać (giggle

niebieska, to masz miłych znajomych. Jeden mój znajomy stwierdził kiedyś, że jestem chuda niczym małpa chora na gruźlicę (giggle

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 05 lip 2013, 20:10

niebieska pisze:
a gdzie Ty masz problem??
ja mam mikroskopijnie mniej i wszyscy mowia, ze jestem chudzina, a nie jestem wysoka.
nie jedna (m scislej mowiac to znakomita wiekszosc) by chciala byc taka sekretarka.
tez mam udko 52 ale uwazam je za ladne, jedrne i zgrabne.
ja jestem niemilosiernie drobnej kosci i przy tych wymiarach mam dosc sporo jeszcze tluszczu
najlepiej bym wygladala i czulabym sie w wadze 55 kilo wtedy mam tylek cycki i nie jestem wychudzona nawet tluszczyku troche na brzuchu mam

poza tym, jak waze wiecej i nawet jak mam zgrabne juz kopyta, to one sa zawsze o rozmiar wieksze i grubsze od reszty i wygladaja jakby od innego "ludzia" dopiero przy 55 sa z jednego

pewnie jakbym byla sredniej budowy to te wymiary bylby idealne a dla grubokoscistej wrecz bylaby chuda
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: marena103 » 05 lip 2013, 21:43

cyrylku, świetnie to ujęłaś, a opis wypisz wymaluj o mnie, ja też bardzo drobno koścista, obrączka 10, największy pierscionek 15
a dół jak nie ode mnie, owszem jak waże 53-54 to wszystko akurat pasuje....
u mnie w udzisku 54 cm a łydka 32, noi cycki mniejsze tylko 86
niebieska wygląda na szczuplinke jak nie wiem co, aż jestem zdziwiona że ma w udzie 52 bo wyglądaja jej te udka na 49-50, dupka też malutka, ostająca, nie to co moja armata (mooning

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 05 lip 2013, 21:54

ja nosze 9 a najwiekszy mam 12 (giggle
zachorowalam kiedys na obraczke na najmnieszy palec, jubiler dal miarke po czym stwierdzil ze 4 nie robi (tmi

dlatego waga to nie wszystko musza byc proporcje
poza tym zauwazulam nie wiem jak to sie dzieje ze jak jestem grubrza moje nogi wydaja sie dluzsze a tułów kruciutki co tez dobrze nie wyglada niesety
przy wadze 55 wszystko sie wyrownuje

wiec dązymy do 55 juz teraz wygladam dobrze ale wiem ze mozna lepiej wiec koko dżambo i do przodu! niech te moje stresy choc po cos sie przydadza

dzis przez caly dzien spożylam 600 kalorii policzone wraz z puszka piwa radler oczywiscie pozywnienie to bylo a nie allevo
je trzymam na czas jak mi apetyt wroci (mooning
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
stradapl
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 624
Rejestracja: 28 lut 2007, 18:29

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: stradapl » 06 lip 2013, 08:18

no to ja pierwszy raz w zyciu sie pomierzylam
waga 54,1 najlepiej wygladam miedzy 52-54 wiec jestem zadowolona bardzo
zawsze bylam chudzina wiec nie mialam po co kotrolowac rozmiarow hmmm
biust - 92, talia 70 ale nie cwicze , jak cwicze to napewno spadnie tak na oko 4- 6 cm , biodra - 91 bo plaskodupie jak pocwicze to troche wiecej jest w obwodzie , udko - 51, lydka 31 , no lydy to mam za chude , zawsze uwazam ze zgrabna jestem do kolan (clin ,
bo moje nogi sa suuper bajeranckie jak zakladam mini i kozaki , ktore uwielbiam i mam w strasznych ilosciach , oczywiscie chodze w sukienkach i szpilkach tez ale wiecie jak to jest , mam dyskomfort ze choc niezle nogi to ciut chudawe
tylko jak cwiczylam , rower 2 godziny dziennie to byla niezaprzeczalna poprawa (yes)
ale kozaki , botki to moj swiat , choruje niestety a moja ulubiona marka to lorenzi (blush
ale beda 2 kobiety - ta sama waga , nawet te same wymiary ale mimo wszystko proporcje , ilosc tkanki tluszczowej ,miesnie itd. i beda sie roznic
a pierscioneczki to mam 8 (giggle
"Różnica między niemożliwym a możliwym leży w ludzkiej determinacji."
"Niektórzy patrzą na świat i pytają: Dlaczego? Inni patrzą na swoje marzenia i pytają: Dlaczego nie? "

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”