Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: beata-malgorzata » 17 kwie 2013, 13:59

No widzisz Ullr , nie da sie ukryc ze sportowa z Ciebie dziewczyna heh
Jestes caly czas na czczo ?
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 17 kwie 2013, 14:08

Ullrike dobrze pisze,ze to tylko zlamanie a nie amputacja i nie ma co sie zamartwiać z tego powodu (happy
Babina,a wypilas tylko te 30 mil i juz Ci przeszlo,czy to trzeba przez dluzej pic. Zaraz poszukam tego w necie. Dzis mi uderzyło tylko raz,ale do wieczora moze jeszcze cos rąbnie.
Czekam jak tam ullrike,tylko zeby to tętno z niskie nie bylo i zeby op ni odłozyli (thinking
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 17 kwie 2013, 14:18

Wypiłam wywar raz i bardzo mi ulżyło, chyba po miesiącu powtórzyłam z proporcjami o połowę zmniejszonymi i wtedy całkiem sie skończyły.Nie miałam powtórek {jak na razie!}. Odpukuję (giggle
Ciekawe co ma "sportowanie' do pulsu? Myślałam , że już to się ma wyższe.......
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 17 kwie 2013, 17:52

Babina,skorki z pomarańczy juz sa w garze i sie gotuja,czy dodaje sie do nich jeszcze coś? Szukam i szukam w necie o tej kuracji i nie znalazlam. (thinking
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 17 kwie 2013, 18:35

Znalazłam książkę!!!!!! (yes) Podaję linka, przewiń do 191 strony
http://pl.scribd.com/doc/21929951/Micha ... yc-150-lat" onclick="window.open(this.href);return false;
okazuje sie , że troche przekręciłam przepis. Ma być 0,7l. To dość dużo i może się zepsuć. Drugi raz robiłam z połowy ..
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 17 kwie 2013, 19:20

Babina nie szukaj. Za chwile juz bede mial ten syrop odparowany i jak przestygnie to go wypije (clapping Pachnie cały dom tymi pomaraniczmi (yes)
OJ NIE WIDZIALM ZE DALAS LINK. Dzieki (happy
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 18 kwie 2013, 08:09

dziewczyny ja już po operacji po pierwszym wstaniu i śniadaniu:-)
fajny zabieg to to nie jest.dobrze że ostatni w zyciu.
o 22 wieczorem sie skończyło ciesze się bardziej że mam to za sobą.

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 18 kwie 2013, 08:24

Twarda babka z Ciebie. Fajnie że się odezwałaś Ula. Porównując do miniplastyki jest gorzej?
Pamiętam że po mini też był harcore.
Ciekawe ile skóry Ci wychlastal dr i tłuszczu :)
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 18 kwie 2013, 08:39

uzgodniliśmy z doktorem że zakres będzie rozległy blizny aż na tyłek.
więc wychlastane chyba dużo.
ból póki co to chyba taki sam.
narkoza przyjemnie słodka a pobudka koszmar dostałam jakiejś telepawki przypomniał mi sie odcinek z serialu szczyta gdzie ten chlopaczek gay dostal zapaści i się trzasl.
kurcze mna też tak rzucalo.zimno okropnie
okablowana jestem ..ale teraz już z górki.
chciałam tu zdjęcia podłączyć al
e z poziomu telefonu trochę ciezko.
poleze i pokombinuje to zobaczycie np moje sniadanko:-)które wrabalam w oka mgnieniu

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ulla10 » 18 kwie 2013, 08:54

O kurde, extreme makover :) bylo tyle do chlastania u Ciebie ????
Na lato będziesz jak nowa. Że się szybko wygoi jestem pewna. Jak czlowiek nie wydziwia i się ze sobą nie cacka to się goi jak na psie. Takie moje zdanie.
Czekam na fotki :)
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”