natomiast nic praktycznego bym nie chciała, kobicie to zawsze coś praktycznego do domu a facetowi to coś ekstra, ja sie z tym nie zgadzam, a z takich szalonych rzeczy to moze taki ktrótki wypad na egzotyczną wyspą do niemiec, albo do klubu na striptiz męski, kto wie co by mi do głowy strzeliło z nadmiarem gotówki, można byłoby zaszaleć, wynając limuzynę z jacuzzi, albo dopieścic się w jakimś dobrym spa, z czekoladowymi masażami, złotymi maskami, chciaż jedna maska to koszt chyba 1200 zl, no ale poszaleć już można







