Ja byłam na Teneryfie dopiero co. Bylam na Costa Adeje w hotelu Guayarmina Princess. Hotel fajny, jedzonko tez, niestety nie maja tam opcji all inclusive. Ja głupia myślałam, ze full board to to samo i taka opcje nam wzięłam czego pózniej zalowalam bo to tylko strata kasy. Napoje i tak musiałam oddzielnie kupować a na lunch i tak zawsze byliśmy gdzieś poza hotelem. Plaża na Teneryfie mnie osobiście nie odpowiada bo piasek jest czarny a w wodzie mozna sobie rozciac noge o kamienie, które się gdzie niegdzie pojawiają.
Na Costa Adeje jest największy w Europie park wodny, Siam Parque - POLECAM NA 100%!!! - jest tam nawet sztuczna plaża z żółtym piaseczkiem i sztucznymi falami. Jest wiele zjezdzalni o różnym stopniu trudności, jedna to nachylona pod katem 70stopni, chyba 30 metrowa. Poszłam i powiem ze nigdy wiecej ale musiałam spróbować

co by nie żałować do końca życia ze stchorzylam. Kolejna atrakcja, która polecam jest Loro Parque, znajduje się na północy wyspy ale podróż autokarem zajmuje jakieś 1,5 godziny. Maja tam wiele niespotykanych gatunków zwierząt, pokazy delfinow, orek i Lwów morskich. Ja się zakochalam w leniwcu, który ku naszej radości wybudzila się na chwile ze swego snu i nawet zrobił kilka kroków, popozowal nam do zdjec i znowu zasnął
Fajnie jest tez wynająć auto i objechac cała wyspę bo ta zmienia się z każdym kilometrem. Ja z kumpela objechalam wyspę w jeden dzien. Bylysmy na Teneryfie tydzień i było ok ale na drugi raz bym tam nie poleciała.