Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 06 cze 2011, 16:16

Tylko nie podlej tym nowalijek?? Bo teraz te zatrucia podobno z nawozów organicznych (giggle (giggle (giggle (giggle
Mój mąż robił "nalewkę " z kurzych odchodów.Nie mam kur ale w Polsce sie to kupuje i rozcieńcza wodą....iglaki piękne po takiej kuracji. Tutaj znajdziesz info

http://www.dzialkowcy.info/phpBB2/print ... 0a1e4c8737" onclick="window.open(this.href);return false;
zadowolona

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: beata-malgorzata » 06 cze 2011, 16:27

Dzisiaj mowili a jutro potwierdza analiza ze wszyscy maja sie strzec mlodych kielkow , a ogorka to jadlam kilka dni temu i ...zyje ...ja z tych odpornych (giggle

Dzieki za linka . Mam duzo gowienka wszelakiego , krowy na polu obok mnie , moje osiolki , owieczki i kury , no wiec ktore wybrac ? (giggle
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Kwiatuszek* » 06 cze 2011, 16:58

Owszem wybawiłysmy się i wymasowałyśmy ale mogłysmy wiecej. W sobotę po tych masazach i moczeniach w jacuzji padłysmy wieczorem chociaz tańce były umowine w hotelu Sheraton przy deptaku w Sopocie. Tam jest taka disco dla czterdziestolatkow ale od 23 godziny. Wiec pomeczone zwiedzaniem i masażami zamiast na disco pozasypiałysmy. No szkoda, moze nastepnym razem. Było bardzo goraco wiec trochę sie meczyłysmy bardziej.
Ogolnie było fajnie jak zawsze, przy tym pogoda jak na zamowienie. Ja na plecach spiekłam raka nie czując niczego oczywiscie, dopiero wieczorem. Muflon ganiała brzegiem morza codziennie rano po dwie godziny i spiekła sobie stopy i jedno ramie a ja plecy i bok ale z jednej strony / tak smiesznie/

Odnosnie jedzenia to dogadzałyśmy sobie oczywiscie ale najlepszy był dorsz i halibut. No niebo w gębie. Normalnie nie mozna było sobie odmowic. Desery były ale może nie w takich duzych ilisciach. Ja jadłam wspaniały deser ale nie pamietam nazwy jakis na b. Może Ula napisze jak on sie nazywał, bo ona to doskonale zna. Jakos tak Burle czy coś.

Programu nie wykonałysmy bo wszedzie odległości, korki.Miałysmy jeszcze połazić po starówce Gdańskiej ale nie stało czasu. W niedziele to już nie miałysmy za duzo czasu, troche trzeba było połazic jeszcze na morzem i do domciu.

Podroz powrotna fatalna w pociagu duszno wlecze sie jak z pogrzebem, stoi Bóg wie po co. Jechałam 4 godziny a dziewczyny to nawet nie wiem chyba ponad 6 godzin autem. Taka jest cena tego wypoczynku. Odemnie tyle a reszte dziewczyny napiszą.

joanna peers
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 252
Rejestracja: 14 kwie 2010, 15:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: joanna peers » 06 cze 2011, 19:32

Kwiatuszku ciesze sie ze sie dobrze bawilyscie ale ta podroz to masz racje troche meczaca szczegolnie przy tych panujacych w Pl temperaturach, ale lepiej to niz deszcz. Mam nadzieje ze do nastepnego spotkania dolacze do Was, ale w Gdansku moge byc w lipcu to zalezy od cen biletow do Krakowa. Aha ten deser o ktorum mowisz to chyba Krem Brule? masz racje jest bardzo pyszny,Buziaki (kiss (kiss

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Kwiatuszek* » 10 cze 2011, 22:45

IMG_1578 [].jpg
IMG_1579 (Kopiowanie).jpg

Tak mi sie spodobały rzęski Uli,ze poleciałam sobie tez zrobic bo była promocja 180 zł. No i chciałam podzielić sie z wami swoją radoscią

O Jezu pory jak kratery w powiekszeniu, brwi jakieś wielkie. Apropos tych brwi to dodam,ze trzeba je przeczesywac specjalna szczoteczką miekką to ładnie sie układaja. (giggle (giggle

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 10 cze 2011, 23:36

Masz tą samą metodą co Ula? To jest doczepiane do rzęs? Ciekawe jak będzie za parę tygodni. Mam straszną ochotę na te rzęski ale wszystkie dziewczyny narzekają, ze potem się mierzwią i własne wypadają (pleure .
Ale kusicie oj kusicie....piekne są
zadowolona

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: nesia » 12 cze 2011, 14:58

Miałam przedłużone metodą 1:1, wyglądały świetnie, trzymały sie moze z miesiąc, byłam zauroczona efektem, jednak jak wypadły wtedy ujrzała swoje, jakies prztkrócone, przezedzone, jednym słowem zniszczone. Nie polecm i sama nie poddam sie wiecej takiemu zabiegowi.
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: babina7 » 12 cze 2011, 16:45

wszystkie tak piszą ale może teraz juz lepiej robią? Zobaczymy jak bedzie u Uli i Kwiatka. Na swieżo jest super !!!!!
zadowolona

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: Kwiatuszek* » 12 cze 2011, 20:44

Też się martwię, bo pewnie to tak jak z paznokciami żelowymi. Ładnie wygladaja ale jak przestanie sie robić to własne dopoki nie odrosną sa zniszczone. Tu nie czarujmy sie pewnie bedzie tak samo. Jednak nie mogłam sobie odmowić tej przyjemnosci. Jak przestanę robic kupie sobie odzywkę albo bede smarowac olejem rycynowym / bardzo polecała kosmetyczka/.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz. 5

Post autor: anima60 » 12 cze 2011, 22:06

Kwiatuszek* pisze:Też się martwię
No, raz się żyje i nie wiadomo jak długo :badgrin: więc nie ma co się martwić na zapas...RevitaLash podobno czyni cuda

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”