Tez tak mysle. Niech oni sobie miedzy soba sie wymieniaja.
Ja dzisiaj wyprobowalam niby podstawowa pozycje kamasutry (wedlug filmu, ktory sciagnelam z netu). Prosta sprawa: lezy sie na poduszkach czy kolderkach, tak aby pupa byla na dole, a reszta wyzej, taki trojkat z poduszek. W zasadzie misjonarska, ale wlasnie, ze tulow jest wyzej. Fajna, wygodna i bardzo przyjemna
A do tego masaz, ktory byl pokazany w dalszej czesci filmu - super, nie wytrzymalismy do konca.
Mysle, ze kamasutra jest naprawde stworzona do wypieszczenia kobiet.
