tak moj syn miała wczoraj urodzoinki,zaczełam od tortu szwarwaldzkiego,to taki z kawałakami czekolady nasoczony alkocholem,pyszny,potem galaretka z bita smietana,kawa z pianka na słodko,kawałek serniczka i makowca,wszystko pyszne,umm szkoda ze juz nie ma,a dzis mam ochote na konkrety,trzy frankfuterki na sniadanie z sałatka ziemniaczana i galaretka z golonek,teraz własnie robie frytki i kiełabaske maz piecze na ognisku,popijamy grzana ale to raczej jemu jest zimno
