człowiek kot, był w rozmowach w toku
Najbardziej mnie rozbawiło to, jak powiedział że jego "styl" strasznie kręci kobitki. Jeszcze się pochwalił ile ich miał (ale nie pamiętam dokładnie liczby), wiem że była ona bardzoooo duża.
Pamiętam, że wtedy przeszła mi przez głowe myśl, a raczej wątpliwość, kto jest bardziej nienormalny, on czy te wszystkie jego kobitki???
