chorobliwa zazdrosc

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 29 gru 2007, 23:03

ewelinatroll pisze:milosc wszystko wybaczy...wybaczy owszem,ale nie zapom
jeju ale mi sie to zdanie spodobało ;) Bardzo mądre i prawdziwe. Pare rzeczy juz Mojemy wybaczylam ale ciagle mam je w glowie...
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 29 gru 2007, 23:14

ewelinatroll pisze:milosc wszystko wybaczy...wybaczy owszem,ale nie zapomni...
To nie miłość nie zapomni..tylko my..Miłość ..gdyby była naprawdę gorąca i prawdziwa,zapomniałaby wiele..Nie zapomni jednego..zdrady...tego jestem pewien.......
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 29 gru 2007, 23:19

a co uwazacie za zdrade?
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 29 gru 2007, 23:24

Brzydko sie nie wyrażam,ale wypieprzą nas stąd,bo o zdradzie jest zdaje sie osobny temat.. :-D
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 29 gru 2007, 23:33

ja uwazam,ze zdrada nie zaczyna sie od pojscia z kims do lozka czy nawet umawianiu sie z kims ale duzo duzo wczesniej...
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 29 gru 2007, 23:42

Londyjka pisze:ja uwazam,ze zdrada nie zaczyna sie od pojscia z kims do lozka czy nawet umawianiu sie z kims ale duzo duzo wczesniej...
Dobrze..nie zostawię was samych.Świeta racja.Pierwszy sms.niewinny,o którym nie wie partner..to też zdrada.
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 29 gru 2007, 23:48

a co myslicie o ogladaniu innych kobiet w necie?(mezczyzn rzadziej)
BO ja o o zrobilam awanture Mojemu o to ze w googlach mial pare nazwisk aktorek bo moim zdaniem to nie fair.
Ale oczywiscie powiedzial mi ze robie wielkie halo o nic i ze to tak samo jak mija kobiete na ulicy i sie spojrzy.
No szlag mnie trawia jak mi takie pierdoly wciska;/


Moim zdaniem wszystko co zatajone i ukryte przez partnere podchodzi pod zdrade.
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 29 gru 2007, 23:51

beniamin jestes jednym z niewielu takich facetow ktory ma takie poglady,moj maz tez takie ma i sie dobralismy,ale jestem jak najbardziej za. Uwazam,ze szukanie sobie "znajomych" przeciwnej plci oznacza,ze cos w zwiazku dzieje sie nie tak...bo po na co by mu byly te "kolezanki". Moj nie ma od kiedy mnie poznal,a mial pelno, ma wpisy w telefonie tylko tych kobiet,ktore znamy oboje a znajomych mamy wspolnych.
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 29 gru 2007, 23:56

Faceta musicie traktować jak psa.Nakarmić..nie drażnić i wieczorem wypuszczać na spacer.. :-D .Ale tylko pod kontrolą..No chyba że to jakaś ciapa,ale ..pozory mogą zmylić...Żadnych odstepstw..Pozwalanie na buszowanie po necie .. :evil:.. najgorsze co możecie zrobić..Niewinne końca początki...ale,,mogę się mylić..Oby.. :badgrin:
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 29 gru 2007, 23:56

ariela pisze:a co myslicie o ogladaniu innych kobiet w necie?(mezczyzn rzadziej)
BO ja o o zrobilam awanture Mojemu o to ze w googlach mial pare nazwisk aktorek bo moim zdaniem to nie fair.
Ale oczywiscie powiedzial mi ze robie wielkie halo o nic i ze to tak samo jak mija kobiete na ulicy i sie spojrzy.
No szlag mnie trawia jak mi takie pierdoly wciska;/


Moim zdaniem wszystko co zatajone i ukryte przez partnere podchodzi pod zdrade.
ariela,w tym temacie opinie sa rozne,przewaznie faceci uwazaja,ze to normalne zjawisko,moj niei tego nie robi. dla mnie i dla niego to zdrada. a czy to jest to samo co spojrzenie na kogos na ulicy? hmmm.zalezy co masz na mysli piszac "spojrzenie" bo sama rozumiesz,mozna spojrzec i spojrzec(czytaj z zainteresowaniem),to jest dla mnie swinstwo gdyby moj facet idac ze mna ogladal sie za kims na ulicy,tak samo jakby w necie jakies aktorki ogladal... :roll: to i to robi specjalnie,przeciez samo mu sie w google nie napisalo,dokladnie wiedzial co robi kogo wpisuje i kogo zaraz pooglada... :roll:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”