chorobliwa zazdrosc

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
anita111
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 440
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:45

Post autor: anita111 » 28 gru 2007, 19:55

londyjka masz racje :) ale tak ciezko to przezwyciezyc, zrozumieja tylko te ktore to czuja.




ariela- chlopak sie nie odezwal, chociaz sylwestra bede sama to postanowilam, ze koncze z nim raz na zawsze. nie odezywa sie za to dzis dal swoje zdjecie na fotke, w wiadomych celach, ma mnie juz gdzies .... wpadl mi do glowy szatanski pomysl, moze ktoras z was napisala by cos do niego na fotce, zobaczylabym co odpisze i w jaki sposob. co wy na to? kurcze wiem, ze to wiadome w jakim celu jest to zdjecie ale musze miec to czarno na bialym, zeby to do mnie dotarlo jaki on jest. po pieciu latach razem tak ciezko w to uwierzyc.

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 28 gru 2007, 20:12

Nie mam konta ale moge zalozyc jesl chcesz moze dam Ci moje gg na pw to poszukamy jakis lasek w necie zeby dac fotke co ty na to? :) jak cos to wal na pm :)
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
anita111
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 440
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:45

Post autor: anita111 » 28 gru 2007, 20:26

gracja- jestem przekonana o tym, ze wina lezy po dwoch stronach, wiem, ze ja tez jestem winna dlatego "przyszlam" do was po pomoc. kiedy cos opowiadam o tym co sie wydarzylo miedzy nami nie ubarwiam i staram sie przedstawic wszystko dokladnie jak bylo, czesto bez emocji i same suche fakty, zeby ktos ocenil sytuacje, wyrazil swoje zdanie i pomogl mi ocenic, z ktorej strony bylo wiecej winy ( bo niestety mam czesto z tym problemy) czesto go usprawiedliwiam i wrecz cala wine przenosze na siebie, kiedy on zachowa sie lekko mowiac zle w stosunku do mnie. ale masz racje, ze czasem to co widze moge widziec calkiem po swojemu i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. przed tym obecnym moim chlopakiem( a raczej bylym) spotykalam sie z takim, ktory byl dusza towarzystwa i mial duzo pieknych kolezanek ale ja nigdy wczesniej nie bylam zazdrosna o zadna, nawet nie czulam sie przy nich gorsza , bo wiedzialam i czulam, ze on mnie kocha ponad zycie, ze szaleje za mna i dla niego jestem najlepsza. chociaz z drugiej strony ja tamtego chlopaka nie kochalam az tak, i nie bylismy az tak zzyci jak z tym, moze to jest powod, a moze chodzi o to, ze ten o ktorym zalozylam watek (chociaz on nie zasluguje na tyle waszej uwagi) jest za malo opiekunczy, za bardzo widze jego radosc kiedy widzi, ze jak jestem zazdrosna jakby sie tym napawal, ze potrafil mi powiedziec, cytuje: myslisz, ze jestes napiekniejsza, wiele dziewczyn mi sie podoba oprocz ciebie, a kiedy do niego kiedys przyszlam to on zerkal co chwila na komputer czy juz mu sie sciagnely filmiki z jakas rozebrana dziewczyna chyba 30 filmikow z ta sama :), albo (przepraszam ale pisze wprost)- po seksie ze mna ogladal na kompie zdjecia rozebrane :( wiem ze moja zazdrosc jest chorobliwa, ale czy on jej nie nakreca? jak mam sie czuc dla niego najatrakcyjniejsza skoro wprost mi mowi, ze tak nie jest a gdyby mnie kochal, bylabym i zalezaloby mu na tym zebym tak czula. przepraszam, ze tak wam nudze, poprostu sama sobie probuje cos uswiadomic, to na prawde byla wielka milosc, nie moglismy bez siebie zyc, oswiadczal mi sie, planowalismy dzieci i zycie razem tylko on sie tym znudzil a ja chyba nie chcialam tego zauwazyc, bo kiedy ktos za bardzo kocha nie zauwaza kiedy ta druga polowa przestaje :(

Awatar użytkownika
anita111
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 440
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:45

Post autor: anita111 » 28 gru 2007, 20:30

ariela jestes kochana :) pewnie . wiem, ze jestem glupia robiac takie rzeczy, i jeszcze ciebie angazuje , ale wiem jak zobacze czarno na bialym ze on jest skory do spotkan albo komplementy prawi to juz mi glupiej nie wmowi, ze zadnej dziewczynie nie odpisywal i ze dal to zdjecie tylo po to zeby mnie zezloscic bo byl zly. on pewnie mi tak powie a ja uwierze, bo milosc jest gorsza o sraczki :roll: sorrki ze tak dosadnie

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 28 gru 2007, 20:32

anita111 pisze:jak mam sie czuc dla niego najatrakcyjniejsza skoro wprost mi mowi, ze tak nie jest
powiedzial Ci ze mu sie nie podobasz?! czy jak?
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
anita111
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 440
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:45

Post autor: anita111 » 28 gru 2007, 20:34

cytuje: myslisz, ze jestes napiekniejsza, wiele dziewczyn mi sie podoba oprocz ciebie- tak powiedzial po jednej z sytuacji kiedy mialam focha ze sie za kims ogladnal

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 28 gru 2007, 20:38

Kurcze dziwne. Ok wiadomo wiele pieknych dziewczym jest wiele ale po to sie wybiera ta jedną by z nia byc i to ona Cie najbardziej ujmuje ze wszystkich. Skoro takie ma podejscie to najlepiej bylo by mu samemu.

przez 2 lata zwiazku z Moim nigdy w zyciu sie nei obejzal za inna.A na pytanie np. podoba Ci sie ta? Jesli jest ladna mowi: srednia nic specjalnego . jesli jest naprawde nie ladna mowi: : konski ryj nie ladna.
A zeby sie obejzal za jakas? no nigdy w zyciu,nigdy. Cos z tym kolesiem nie tak -tak sie nei zachowuje facet ktory Cie kocha i chce byc tylko z toba...
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

karolinka
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1092
Rejestracja: 14 lip 2005, 16:21
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: karolinka » 28 gru 2007, 21:06

londyjka masz zupelna racje :!:

nie kazdy facet siedzi na fotce i ma milion zdjec na kompie, mój nie ma zadnego, szanuje mnie bo ja szanuje jego, nigdy nie chciałby byc zddradzony , wiec mam nadzije nie zdradzi mnie ( oczywiscie wszytsko moze sie zdarzyc, ale nie mam zamiaru se tym przejmowac bez powodu - to niszczy)

zróbcie zasadzke na fotce na tego ....... nawet nie wiem jak go nazwac :doubt:
anita, gratuluje odwagi :p , zerwij z nim raz na zawsze, zobaczysz jakie piekne jest zycie, a potem poznasz niespodziewanie kogos kto bedzie cie kochal, komu bedziesz sie podobalała , kogos kto cie nigdy nie zrani, nie ponizy, i nie zdradzi "na zlosc" po kazdej kłótni tak dorosli sie nie zachowuje, a zwlaszcza ludzie którzy sie kochaja

zycze powodzenia :-D

Awatar użytkownika
anita111
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 440
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:45

Post autor: anita111 » 29 gru 2007, 01:11

ZERWALAM Z NIM :) czuje sie dobrze nie rozpaczam, pewnie jeszcze bede tesknic itd to normalne, ale on juz tym swoim zachowaniem, lekcewazeniem mnie zniszczyl ta moja wielka milosc teraz juz zostaly tylko jej szczatki :( a na pewno zrobimy jeszcze zasadzke z ariela :) ktora bardzo mi w tym pomaga. ale zeby nie nie skapnął ze to ja zaloguje kilka dziewczyn, brunetki, blondynki i zobacze moze sam sie odezwie po daniu mu oceny, zrobie to za jakis czas dopiero zeby nie mial podejrzen. on ma te konto swoje na fotce od trzech lat
ale zdjecie dal dopiero teraz, wie tez ze ja wiem o tym jego koncie, wiec zapytalam go po co mu te konto na fotce, wiecie co mi odpowiedzial ? ze po to bo nikt mu nie zabrania je miec :) potem powiedzial ze ma dosc tego ze patrze na jego konta na roznych portalach i ze nie bedzie mi sie tlumaczyl z takich pierdol jak zdjecie na fotce, ktore nic nie znaczy, ze rece mu opadaja, ze sie o to czepiam :badgrin: jak wam to pisze to uswiadamiam sobie jaka glupia bylam, znoszac to :roll: lepiej pozno niz wcale.

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 29 gru 2007, 01:18

anita skoncz to bez zadnych podchodow,no kurcze otworz oczy,malo daje Ci powodow do zdrady? No kurcze,jak facet oglada sobie inne baby na necie a potem (czy najpierw jak to opisala anita) kocha sie z nia,to tak naprawde nie kocha sie z toba tylko sobie ulży na tobie bo ma blisko. Te chlopak musi byc sam poniewaz nie jest typem monogamisty i na twoj pech za duzo jest na swiecie kobiet,zeby nalezal tylko do Ciebie,taki typ zeby nikogo nie ranic musi byc sam,tak go widze: korwiarzyk- włóczęga. Sama pisalas,ze na poczatku bylo wspaniale-ale juz nie jest i to nie chodzi o ciebie,on kazda sie znudzi.
Nie pograzaj sie w to tylko z godnoscia odejdz dziewczyno,gdy mu to udowodnisz,ze napisal do innej to jeszcze mniej bedzie cie szanowal,a tak choc na sam koniec mu pokaz,niech sie zastanawia jaki jest powod ze odeszłas...on nie zasluguje aby mu powiedziec prawde. Urosniesz w jego oczach gdy go po prostu olejesz-takie jest moje zdanie.
Moj maz- odpukac,chyba nalezy do tych swietych. Nigdy nie przylapalam go,zeby ogladal jakies baby albo wchodzil na strone typu fotka,przenigdy!! A sprawdzalam wiele razy cookies i historie. Od kiedy sie poznalismy usunelismy konta z sympatii(gdzie sie poznalismy) bo i po co to miec :?: :roll: Od zawsze mi tez powtarza,ze nikt mu sie niegdy juz nie jest w stanie podobac od pierwszego dnia kiedy mnie tylko zobaczyl tak mu zawrocilam w glowie... Zycze Ci anita wyjsc czym predzej ze zwiazku,ktory przynosi ci tylko rany,i choc wiem,ze to moze byc trauma na przyszly zwiazek to nie zmarnuj szansy tylko dlatego,ze nie wierzysz,ze sa na swiecie normalni kochajacy faceci...uwierz mi...SĄ...
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”