JAK DLUGO SIE SPOTYKALISCIE PRZED SLUBEM !!!

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

migotka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 370
Rejestracja: 27 wrz 2005, 23:17

Post autor: migotka » 02 sie 2006, 19:49

Z moim Koteckiem jestesmy razem juz 5 latek :D :D od 2 lat jestesmy zareczeni i mieszkamy sobie razem. Slub we wrzesniu :D :D :D
Ja 21 latek on 24 :P

Awatar użytkownika
Meggan
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 167
Rejestracja: 20 kwie 2005, 17:08
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Post autor: Meggan » 02 sie 2006, 20:49

gracja pisze:Jesteśmy 3.5 roku razem i już na początku byłam pewna, że to ten jedyny.
To się wie od początku. Ja z moim Miśkiem jestem dopiero cztery miesiące, ale juz teraz wiem, że to właśnie ten :) Od następnego roku planujemy zamieszkac razem, a na reszte przyjdzie czas :wink:
maj 2006 - uszy - dr. Broma

Awatar użytkownika
nowka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 378
Rejestracja: 16 wrz 2005, 19:27
Kontakt:

Post autor: nowka » 02 sie 2006, 21:01

Ja swojego Miska znalam 2 lata zanim zaczelo miedzy nami iskrzyc,a po roku bycia razem pobralismy sie. Teraz jestesmy juz starym dobrym malzenstwem, ale jak czasami wracamy do momentu naszego poznania to okazuje sie , ze pomimo tego, ze oboje bylismy wtedy w zwiazkach(na szczescie nie malzenskich :lol: ) to jakos dziwnie nas do siebie ciagnelo, az w koncu zaciagnelo przed oltarz i tak juz nascie lat razem.
13.05.2006 nosek prof Jethon, 22.01.2010 325 hp mentor okragle - sa super

Awatar użytkownika
Mia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 443
Rejestracja: 31 sty 2006, 13:46
Kontakt:

Post autor: Mia » 02 sie 2006, 22:52

no to ja was wszystkie przebijam stażem :lol: - jestem z moim misiem już 17 rok :!: :shock: poznaliśmy się gdy miałam 16 i czekaliśmy do mojej 19-tki (on 21) żeby wziąć ślub... i nie mogliśmy się doczekać :lol:

przeżyliśmy razem prawie pół życia, z nikim tak dobrze mi sie nie rozmawia, no i wciąż chemia działa :wink:

Awatar użytkownika
ewa13
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 347
Rejestracja: 18 wrz 2005, 18:30
Lokalizacja: dolnyslask
Kontakt:

Post autor: ewa13 » 03 sie 2006, 07:49

Mia :D bardzo sie ciesze. Najwazniejsze ze jestes szczesliwa :D
Zastanawiam sie czy bede mogla to powiedziec za 10 lat :wink:
Juz po operacji noska u Dr Skupina Mega zadowolona ;-)

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 06 sie 2006, 22:38

Witaj Ewa13! No to ja mam ten sam "problem". Wlasciwie, jakbym czytala o sobie, tylko nieco inne dane.. jetem ze swoim misiem prawie 4 lata, razem mieszkamy juz dwa, a niedawno nawet kupilismy razem mieszkanie..i co..? i nic. Jego tekst wkurzyl mnie kiedys na maksa, mowil ze "dobrze jest, jak jest, wiec po co to zmieniac" :evil: Jak to po co :?: - bo we mnie juz taka potzreba narasta i wiecznie czekac nie bede... :twisted:
Aha, zapomnialam dodac, ze mam 23 lata a on 24. Szczerze mowiac na malzenstwo sama jeszcze chyba nie jestem gotowa i uwazam ze mamy czas, ale milo by bylo chociaz sie zareczyc :D pochodzilibysmy sobie jeszcze jakies 2 latka i wtedy heja pod oltarz.
Mysle sobie czasami ze malzenstwo by duzo nie zmienilo jesli chodzi o zycie, jesli dobrze sie wyraze, chodzi mi o to ze i tak razem mieszkamy, mamy wspolne plany na przyszlosc itp; ale jak to kobitka po takim stazu zaczynam juz miec potzrbe tej stabilnosci, bezpieczenstwa, bo tego wlasnie my babeczki poszukujemy w malzenstwie.
Ale z drugiej strony nie chce go na sile namawiac bo nie bylabym szczesliwa ze zrobil to tylko zebym przestala zrzedzic..dlatego glupia jestem skazana na czekanie... :?
op. powiekszenia biustu - 20.12.06 - implanty okragle, profil sredni, 400cc. Jestem szczesliwa!!!

Awatar użytkownika
Mia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 443
Rejestracja: 31 sty 2006, 13:46
Kontakt:

Post autor: Mia » 06 sie 2006, 22:53

eve ty mu lepiej powiedz żeby jechał z toba do polanicy... to niezły test, potem każde będzie wiedzieć czy chce na zawsze czy może jeszcze się zastanowi...

eve
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 520
Rejestracja: 28 paź 2005, 23:07

Post autor: eve » 06 sie 2006, 23:06

Mija, slonko, z Polanica tez mam problem... mysle ze on sie postara i zrobi to dla mnie, ale jak narazie i tak nic nie wiadomo co z jego urlopem :?
ja mam juz wszystko zabookowane ale bardzo mozliwe ze on moze nie dostac wolnego w tych pierwszych dniach, kiedy to cholera bedzie mi najbardziej potrzebny!!!! A ja chcialabym juz wiedziec, juz byc pewna i miec bilet dla niego.. ale wiem ze nawet jesli w ostatniej chwili dowie sie ze moze jechac w tym samym terminie co ja to nie pozaluje kasy nawet na najdrozszy bilet... tak w ogole to on teraz jest we Wrocku na wakacjach wlasnie (bo ja mialam swoje w maju jak pamietasz :) ) i pisze jak bardzo koch i teskni... niech kurka pierscionek przywiezie z tych wakacji to bede happy!
op. powiekszenia biustu - 20.12.06 - implanty okragle, profil sredni, 400cc. Jestem szczesliwa!!!

Awatar użytkownika
nadinn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 317
Rejestracja: 14 maja 2006, 14:00
Lokalizacja: Hamburg
Kontakt:

Post autor: nadinn » 07 sie 2006, 07:50

Nam, czyli mi i mojemu "staremu" 25 sierpnia stuknie 5 lat od ołtarza a przed ślubem byliśmy ze sobą też 5 lat. Tak więc w listopadzie minie już... 10 lat gdy jesteśmy razem, z czego 9 wspólnego mieszkania.
W związku z tymi rocznicami nachodzi mnie jakaś dziwna potrzeba ocenienia i podsumowania naszego wspólnego życia.... ale gdy człowiek jest w to zaangażowany tak trudno spojrzeć obiektywnie :-((

Awatar użytkownika
ewa13
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 347
Rejestracja: 18 wrz 2005, 18:30
Lokalizacja: dolnyslask
Kontakt:

Post autor: ewa13 » 07 sie 2006, 10:02

eve Masz racje wnerwiam sie ale nie mowie mu tego. Mysle ze a bynajmniej mam taka cicha nadzieje ze moze za miesiac. Spotykamy sie ponad 6 lat ale w tym mielismy przerwe i od kiku lat rocznice obchodzimy zawsze 1 wrzesnia. Bedzie to 6lat :roll:
Ostatnio bylismy kupic obraczki da jego mamy i jej nowego faceta spotykaja sie od 2,5 roku , jednak ze wzgedu na motyw materialny nie moga wziasc slubu. Ale jej facet jest strasznie romantyczny poszli razem w niedziele na msze jak zawsze , bylo to na wspolnym urlopie na mazurach w pieknej kapliczce. Po zakonczonej mszy podszedl z nia do oltarza i powiedzial ze tu i teraz w pbiczu boga przysiega jej byc wierny i kochny wyciagnol obraczki . Ze jest to dla niego wazniejsze, i rownie wiazace jak podpisanie jakiegos papierka.
Nawet nie wiecie jak mi bylo przykro tego sluchac jak mi opowiadala (oczywiscie bardzo sie ciesze z ich szczescia) Ale kiedy bylismy w sklepie i kazal mi wybierac obraczki dla nich, mialam taka zlosc , na nia na niego , na wszystko. Wybralam te obraczki a on do nie no wybierz sobie ten pierscionek, bo widze jak patrzysz... Powiedzialm nie nie chce, jak dla mnie nie tak to mialo wygladac :roll:
Sprawa umilkla, a ja nie bede sie prosila. :evil:
Juz po operacji noska u Dr Skupina Mega zadowolona ;-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”