z drinków o ile sie juz zdecyduje to Campari z sokiem pmarańczowym, niekiedy malibu z mlekiem ale w malutkich ilościach, bo szybko muli, walkera z cola tylko jeden bo na wiecej głowy mi brakuje i niebieskiego bolsa z sokiem pomarańczowym. Piwa i czystej takzwanej nie preferuje a jak z tych wszystkich w roku napije sie 2,3 rodzaje to dużo i w malutkich ilosciach. za to za karmi oddałabym zycie, jak kiedys za mleko 3,2%










