Post
autor: misiu9999_2005 » 16 mar 2006, 09:23
A to co mówi mąż do żony w kolejnych latach małżeństwa, przechodząc przez ulicę:
Rok 1. Poczekaj kochanie aż samochód przejedzie.
Rok 2. tu imię poczekaj, bo samochód!
Rok 3. Czekaj, samochód!
Rok 4. Nie widzisz samochodu?!
Rok 5. Cholera ślepa jesteś?!
Rok 6. (To już tylko do siebie) Jak jesteś ślepa to leć pod koła!
Po męczącym dniu, spracowany pszczelarz kładzie się do łóżka.
Po chwili dobiega go głos żony:
- Kochanie, pobzykamy się?
Pszczelarz wyraźnie poirytowany: - A je**ąć Ci?!
P: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsję, zbadal Pan puls?
O: Nie.
P: Zmierzył Pan ciśnienie ?
O: Nie.
P: Sprawdził Pan oddech?
O: Nie.
P: A więc jest możliwe, że pacjent jeszcze żył, kiedy dokonywał Pan
autopsji?
O: Nie.
P: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze?
O: Ponieważ jego mózg stał w słoju na moim stole.
P: Czy pomimo tego, mogło być możliwe, że pacjent byl jeszcze przy życiu?
O: Tak, bylo możliwe, że jeszcze żyl i praktykował gdzieś jako adwokat.