jak kochać "złego" faceta??

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

she
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1021
Rejestracja: 26 sty 2005, 00:49

Post autor: she » 20 cze 2005, 01:29

Megi,nie chcę Cie urazic ani zdenerwować,ale jeśli chodzi o moje zdanie,to uważam,iż powinnaś mimo wszystko zostawić tego faceta.Przecież z postów,które napisałas- ewidentnym jest to,ze on Cie nie kocha.Przynajmniej dla mnie jest to ewidentne:(Przepraszam Cie za te słowa,ale wydaje mi sie,ze oszukujesz samą siebie i tracisz po prostu czas i energię...
Co Cie przy nim trzyma?Kochasz go za coś,za co? jaki on jest?co w nim kochasz?
Z doświadczenia wiem jak cięzko w miłości iść za głosem rozsądku,podczas gdy ślepe serce jak na złość kaze nam postepować wg jego "widzimisie"...Wybierając drogę serca i uczucia w tym przypadku( a wiec w przypadku,kiedy mezczyzna nie szanuje kobiety)-tracimy wlasną godność i honor.Druga osoba zniewala nas uczuciem,jakie do niej zywimy.. Milosc jest tak silna,ze nie potrafimy powiedziec"dosyć ",nawet jeśli coś nas boli,jeśli cierpimy,jesli ta druga strona zadaje nam bol.Znosimy to wszystko,bo uczucie jest silniejsze.A co kryje sie za tym słowem "uczucie"? W tym momencie musiałabys sobie odpowiedziec na pytanie dlaczego tak bardzo go kochasz i za co?Cos Cie musi w nim pociagac.I nie chodzi mi o fizycznosc wyłącznie,co jest oczywiste.To coś,co Cie w nim pociąga,jest na tyle silne,ze nawet zdrowy rozsądek nie jest w stanie tego przezwycięzyc.
Wybierając droge rozsądku,a wiec po uświadomieniu sobie tego,ze nie chcesz by Twoja godność została deptana,nie chcesz zyc z kimś,kto nie potrafi Cie szanowac,kto nie stara sie dla Ciebie,komu zwyczajnie na Tobie nie zależy-w rezultacie odchodzisz..Żałóżmy wiec,ze mimo dokonania tej słusznej na chłopski rozum decyzji- - masz równiez świadomość,żal i smutek w sercu,wiedzac,ze po podjęciu takiej a nie innej decyzji-mimo zysku na poczuciu szacunku do samej siebie-tracisz tym samym wszystko to,dla czego serce w poprzedniej sytuacji- skazywałoby Cie na cierpienie.Coz jednak...albo rybki,albo akwarium...:(
I w tym momencie trzeba byłoby sobie odpowiedziec na pytanie- co jest dla mnie ważne i wazniejsze?gdzie jest sens?czy w ogóle jest?czego potzrebuję i czego chcę bardziej? czy tego,by byc szanowaną,by zachowac godność i honor, czy moze mimo wszystko związku z toksycznym facetem,z którym z jakichs sobie wiadomych powodów nie potrafię się rozstac.

Wybaczcie jezeli napisalam to niezrozumiale.Szczerze mowiąc jestem po takiej imprezie,ze ledwo patrzre na oczy.Mozg tez mi pracuje tylko czescią siebie.
W kazdym razie Megi- to,co piszesz w postach o zachowaniu swojego mężczyzny, jego słowach i uprzedzeniach co do kobiet,jako istot z natury "złych i niewiernych"- dla mnie swiadczy o jednym-on Cie nie kocha.I albo boi Ci sie o tym powiedziec,bo np nie chce Cie zranic,albo gra na zwłokę,bo tak mu wygodniej. Ja na razie rozumuje w ten sposób,ze jezeli jedna osoba kocha te drugą i chce z nią byc- wtedy robi wszystko,by to osiągnąć.Robi wszystko,by uszczesliwic te ukochana osobe.Natomiast czytając Twoje posty, odnosze wrazenie,ze Twoj mezczyzna zamiast dozyc do tego,by Cie uszczesliwic,-on ciagle ma jakies obawy i opory.No dla mnie to ewidentnie brak milosci i uczucia z jego strony.I albo musi byc mlody,albo niedojrzaly,by tak generalizowac..tzn.wkladajac wszystkie kobiety do jednego worka...
hmm....no to sie niezle przy nim ucierpisz...tzn ja to porownalabym Wasze relacje do nalogu.On jest Twoim nalogiem,ktory z jednej strony daje Ci przyjemnosc,bez ktorego nie mozesz sie obejsc,ale tak naprawde niszczy Cie i zniewala..
Przepraszam Cie Megi,jesli w czymkolwiek,co napsialam powyzej-urazilam Cie w jakis sposob.Na pewno nie zrobilam tego zlosliwie.Po prostu powiedzialam co o tym wszystkim sądze i przyznaje,ze moge sie mylic,poniewaz tak naprawde nie znam Waszej sytuacji i Waszych relacji od A do Z. Takze wybacz,ze sie tu mądrze :roll:
pozdrawiam cieplo;)

P.S.Boze , zmianiam tego posta po raz 4,bo ciagle jeszcze coś dopisuje,mam nadzieje,ze tym razem po raz 4 i ostatni.A chcialam powiedziec jeszcze tyle,ze zachowanie Twojego mężczyzny- wg mnie jasno daje do zruzmienia,ze nie jestes kobietą,z którą on chciałby byc.Megi,wiem,ze te słowa mogą boleć,ale bez sesnu wg mnie jest to,ze oszukujesz samą siebie.Z tego,co piszesz-IMHO wynika, ze to nie Ciebie chce ten facet.I nie usprawiedliwiaj go.Gdyby chcial-zabiegałby o Ciebie, a nie zasłaniał sie tym,czy owym.
she

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 20 cze 2005, 01:54

She
Jak na stan po imprezce to całość logiczna i jasna :)
I myslę, ze jak nie wszystkie to większośc z nas się z Toba zgadza.
Ja napisałam na początku wątku krótko i zwięźle, bo tu nie ma chyba nad czym debatować, sprawa oczywista. W pełni się z Tobą zgadzam :!:
Megi poważnie przemyśl swój związek
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

hania
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 133
Rejestracja: 11 mar 2005, 08:52
Lokalizacja: poznaÃą
Kontakt:

Post autor: hania » 20 cze 2005, 22:49

ja przez 10 lat tkwiłam w "toksycznym" związku...mam 8 letniego syna..rozstawalismy się dwa lata...i z perspektywy tych dwóch lat, i ostatniego roku wiem, że podjęliśmy słuszną decyzję, i oboje również wiemy, że byliśmy dla siebie tymi największymi miłościami... ale powrotów nie ma i tak jest lepiej

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 20 cze 2005, 22:52

Dzięki Dziewczyny!!! :)
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
agafijka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 675
Rejestracja: 13 lut 2005, 22:36
Lokalizacja: Polska

Post autor: agafijka » 23 cze 2005, 18:52

eh droga Megi.......nie bede tu zbyt duzo pisac, bo nie chce sie wymadrzac-za mloda na to jestem :wink: ale...zmykaj gdzie pieprz rosnie /albo niech on znika..../ i...trzymaj sie :!: zycze duzo sily, samozaparcia i stanowczosci, a przede wszystkim- wiary w to jak dobrze bedzie Ci bez tego pana :)
co lenistwo robi z cz³owiekiem.....

Awatar użytkownika
megan75
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 592
Rejestracja: 06 kwie 2005, 07:18
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: megan75 » 04 lip 2005, 12:29

Megi ja też tkwie w takim toksycznym zwiaku ale bardzo go kocham i on wykorzystuje to przeciwko mnie bo wie ze nie mam na tyle iły zeby go zostawic ale coraz czesciej otym mysle ja jestem ciepła otwarta powszechnie lubiana zaradna ładna a on gbur opryskliwy w stosunku do mnie i to jeszcze młodszy ale nie umiem przestać go kochac żeruje na mojej naiwnosci owszem niechodzi z kolegami i mysle ze mnie ni ezdradza bo jest niesmiały ale jak by ktos go dobrze nakrecił to by zdradził mi też nie wierzy choc nie daje mu powodód przynajmnij staram sie teraz robie sobie duze cycki wscieka sie trudno i ustąpie on też robi rzeczy które mnie drażnia jest strasznym egoista.
Magdalena

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 04 lip 2005, 19:48

Magalena...tzn Maksi 78 skąd ja to znam..opryskliwy gbur i egoista..nie mów że on też jest z Warszawy "Zachodniej"lub okolic ..hehhe..
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
megan75
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 592
Rejestracja: 06 kwie 2005, 07:18
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: megan75 » 05 lip 2005, 06:21

Megi my obydwoeje mieszkamy koło Pruszkowa wczoraj w domu znowu rozpętałam piekło i kazałam sie wyprowadzić ale on tego nigdy nie robi no może kiedys sie oszukam ale to by było chyba najlepsze oddałam mu kluczyki od samochodu i powiedziałam że czy z nim czy bez niego dam sobie rade i on doskonale o tym wie bo na poczatku nie mieszkalismy razem tylko ja sama z moim synem który ma teraz 8 lat a jak zostawiłam meża to syn miał 4 lata miałam opiekunke i dawałam sobie rade.On nie może zniesc mojej zaradności chciał zebym była głupia teraz to mu chyba już na moim wygladzie nawet nie zalezy ale cycki i tak robie chocby miał mnie przez to zostawić,ale nie on to taki pies ogrodnika sam niewezmie i drugiemu nie da .Trzymaj sie jakoś i pisz co i raz co tam u ciebie słychać.Pozdrawiam
Magdalena

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 05 lip 2005, 09:31

Maksi..

no po prostu ja z tych samych okolic..na dodatek mam b.podobnego "chłopca" jak Ty..
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

kasia40000
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 204
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:05
Lokalizacja: zachód

Post autor: kasia40000 » 10 lip 2005, 20:07

Jak kochac zlego faceta... a moze nie kochac?? polecam ksiazke LAury Schlessinger "10 glupstw, ktore robia kobiety aby skomplikowac sobie zycie" ... Autorka to wlasciecielka ciętego piora dzieki ktoremu jest naprawde dobra w tlumaczeniu " to nie facet dla CIebie" Dowod: przeczytalam i po roku wreszcie przestalam byc bierna i zamaist usprawiedliwiac sie uczuciami skupilam sie na tym co naprrawde jest dla mnie dobre:) efekty zaskakujace . Polecam
9.07.2008 Nowy nos Dr. Skupin
Nosie! daje Ci miesiÂąc bez marudzenia na Twoj temat;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”