obrastaniem bede sie martwic, kiedy bede stara kobieta, w zaleznosci od mojej przyszlej, dzis nieodgadnionej optyki.
na razie robie wszystko, zeby osiagnac efekt przeciwny.
10 kilogramow wicej temu mialam az za duze, a reszta....
juz wole jak jest.
biust smaruje vitaplusem, ale niedawno zaczelam i przyjdzie mi poczekac na efekty.
na chwile obecna nie jestem gotowa na kolejna operacje, nie chce pocietych cyckow ani wielkich jak balony.
znacie wieczorny, potreningowy posilek odchudzajacy niebieskiej?
wielka micha truskawek z lodami i bita smietana
annau, co ma stanik do zebow?
chyba za duzo zjadlam, bo kompletnie nie lapie...