Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 05 mar 2009, 15:57

Własnie miałam wstawic dla porownania ale musiałam z psem iśc i nie zdazyłam, ale zrobie to jeszcze raz na jeden dzień.http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... C00407.JPG http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... G_0005.JPG


To drugie zdjecie jest dzisiejsze jeszcze krpneczka po ukłuciciu, a efekt ma być dopiero pożniej jeszcze lepszy bo botox tak zaraz nie działa.

Muflon masz racje,ze lekarze co jeden to inaczej, jasne juvederm jest dobry zawiera znieczulenie a to jest ważne.


Ciekawe jak siostra volume zaliczy, co mi powie. Najlepszy chyba jest tłuszcz własny, ale to i drogo i wiecej babraniny. Trzeba być pare dni w domu, siniaki,boli to miejsce po pobraniu / tak mowiła siostra. teraz bedzie miała porownanie to mi powie a ja Wam napisze.

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Post autor: miraabel » 05 mar 2009, 17:15

muflon2121 pisze:Kontur nie wygląda dobrze na ogół.
Mnie sie podoba kontur z wypenieniem.Naprawde ,jak jest dobrze zrobiony to wygląda ślicznie.Oczywiscie kolor musi byc tez dobrze dobrany- do typu urody. Jezeli Ullrike maluje usta i to jej sie podoba ,to bedzie zadowolona z makijażu pernamentnego.Jesli natomiast lubi usta bladziutkie ,to ten makijaz jest nie dla niej.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 05 mar 2009, 19:48

No ale ja bym chciała którąś zobaczyć jak wygląda kontur "bez wyglądania". To co widzę na tym forum raczej mi się nie podoba. Pomijam wydęte usta - u młodej osoby moga byc OK. W moim wieku wyglądałyby idiotycznie. Ale na większości fot widzę kontur odznaczający się wyraźnie. Przecież nikt się już tak nie maluje. Była taka moda dawno temu, mineła na szczęście. Postarza i widać wyraźnie, że robione było. Jak zobaczę na własne oczy ładnie zrobiony kolor na ustach, to też lecę. Niestety foty nie oddadza chyba tego poprawnie.
kwiatuszku strasznie tej volumy jestem ciekawa, przydało by się tu i ówdzie "pucki" zrobić :-) Licze na relację

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 05 mar 2009, 19:55

miraabel pisze:.I nie wiem czy robic drugi raz-t

Jak pytałam o mezoterapie moja doktorke to od razu mi powiedział,ze jak raz to żebym wcale nie robiła, bo szkoda kasy wywalać. Trzeba trzy razy i juz potem co jakis czas powtarzać.

Idz wiec jak już zaczełas, trudno powiedziałs a powiedz i b.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 05 mar 2009, 19:57

Przyznaje racje Mulfon,że te kontury robione są za mocno i gdy usta nie sa pociągniete pomadką wyglądaja nieciekawie. Żeby kolor tatuażu był tylko o jeden ton ciemniejszy to wyglądałoby to fajnie.http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... nCE%29.jpg Te różowe KOSZMARKI!!!
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... nCE%29.jpg Te ładne ale nie wiadomo czy one sa całe pokolorowane,czy pomalowane? Jezeli pomalowane,to też pewnie głupio wyglądaja jak zmyta jest pomadka.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Post autor: miraabel » 05 mar 2009, 21:13

Ładnie wygląda jak zrobi sie kontur ust i do tego wypełnienie całych ust,tym samym kolorem.Na tych rózowych ustach wyraźnie widać,że kontur jest ciemniejszy od wypełnienia-widocznie tak sobie ta pani zazyczyła.Mnie tez sie to nie podoba.Zgadza sie ,że taka moda przeminęła juz bardzo dawno.Jesli kontur i wypełnienie jest takiego samego koloru wygląda to ładnie,a intensywność zalezy od odcienia barwnika.Na początku usta są bardziej intensywne(zaraz po zrobieniu),później kolor nieco jasnieje ,a z czasem robi sie coraz bledszy i makijaz trzeba powtórzyć.

Kwiatuszku,mówisz ,żeby iść .Kurcze ,boje sie tylko ,że zrobie 3 razy ,wydam tyle pieniędzy a efekt będzie taki sobie. :cry: Ale może masz rację...

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 05 mar 2009, 23:07

Mnie sie natomiast dobrze zrobiony makijaz permanentny na ustach podoba.
Widzilam na zywo jak wygladaja usta u pielegniarki w moim Dermisie.
Jest to tylko podkreslenie ksztaltu,a nie zadna obwodka.
Beata tez ma makijaz permanentny i wyglada pieknie.

Te zdjecia co wstawila Sabrina sa jakies fotoszopowate jak z katalogu od lekarza.

Popatrzcie na zdjecia ust ,kolezanki Galgi .(Pozwolila mi je tu wstawic :-) )Sa to zdjecia bez retuszu i szminki!!
Nawet z pechowa opryszczka co jej wyskoczyla dwa dni po zabiegu.
Ja uwazam ze widac jak fajnie usta sa podkreslone ,niepotrzebna juz zadna szminka przy takim makijazu ,mozna ewentualnie pacnac blyszczykiem.

Na razie to takowych ust sobie nie zrobie bo mam inne priorytety i problemy ,ale za jakis czas kto wie,

Zdjecia przed makijazem
http://i41.tinypic.com/2yl1ppk.jpg
W dzien wykonania makijazu
http://i39.tinypic.com/rm7ga0.jpg
5 dni po
http://i44.tinypic.com/2v1ahbp.jpg

Kwiatuszek u Ciebie przynajmniej ta kase wydana w lwia widac.
Mirabelii dalsze ladowanie w szyje odradzam jako i sobie odradzam.


Sabrina odnosnie jeszcze swietej pamieci Janko...nie mam pojecia co przeskrobal.Ale kto wie jak ja kiedys np tak znikne czy ktorakolwiek z nas?Czy kto zauwazy i po nas zaplacze? :badgrin:
Byl czlowiek i nie ma czlowieka.
Nie ma wiecznosci na forum heh.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 05 mar 2009, 23:41

muflon2121 pisze:Jak zobaczę na własne oczy ładnie zrobiony kolor na ustach, to też lecę.
czyli musze przyjechac do Polski ?... ;)
w poniedzialek na kursie bedzie mnie malowac makijazystka nasza prof , zrobie fotki i wstawie , zobaczycie jak wygladaja teraz usta z moim konturem pomalowane .
Ja tez chcialam wypelnic barwnikiem cale usta , ale babka mi odradzila , mowiac ze jesli sie ma naturalny kolor ust ladny to nie warto tego zmieniac i podobno usta robia sie suche i bardziej wrazliwe , no i nie ma przyjemnosci z malowania ich pomadka . Nigdy nie bede zalowac mojego makijazu permanentnego , czy to na ustach , brwiach czy oczach .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Post autor: miraabel » 06 mar 2009, 07:59

Makijaż permanentny to przede wszystkim ogromna wygoda.Jeśli któras uwielbia je malowac ,zmieniać kolory pomadek ,to raczej nie powinna ich całych wypełniać,bo tak ,jak mówi beata-małgorzata, nie bedzie miała zadnej przyjemność z ich malowania.
Ja lubie mieć pomalowane ,wyraźne usta ,ale nie lubie miec pomadki na ustach,bo zaraz gdzies sie maźne ,zaraz ją zjem,a tak cały czas jest perfekt.

To moje usta po 4 latach po zrobieniu makijazu.Niestety nie mam zdjecia przed.Miałam bardziej blade,szczególnie przu konturze-był bardziej rozmyty(góra). W tej chwili usta nadaja sie do poprawki,bo ja lubie miec mocniejszy kolor no i są troche "zjedzone". Nie wygląda to dobrze.Przez długi czas jednak były bardzo ładne i wyraźne.Te Ullrike co wstawiłaś , są ładne i delikatne.Moje ,po 5 dniach,chyba były ciemniejsze.Ciężko teraz powiedzieć.
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 060665.JPG

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 06 mar 2009, 08:20

Jakbym miała takie usta jak Galga to bym ich nie ruszała. Górna warga moim zdaniem dalej ma zbyt wyraxny kontur i już. No nic na to nie poradze, te wyraźne kontury mnie rażą i już. Za to dolna jest OK.
U Miraabel tez kontur jest bardzo wyraźny. Z kolei tu na dolnej.
Beatko nie wstawiłabyś swoich ust BEZ makijażu? może Ty masz bez konturu?
Ale przyjmuję oczywiście, że foty, szczególnie wykadrowane wyolbrzymiają wiele rzeczy.

Jak u siebie maluję usta, to nie uzywam konturówki. Koryguję kolorywym błyszczykiem. A i tak pomadka jest "zjadana" a kontur mi zostaje. I to mi sie bardzo nie podoba

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”