Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 04 mar 2009, 10:45

babina7, wow!!! Niesamowite. Zmarli dają nam bardzo często znaki,ale nie wszyscy umieją je odczytać :-)
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 04 mar 2009, 13:22

babina?a gdzie tej oliwki Johnsona w żelu szukac? w sklepie z art. dziecięcymi?
ja od dłuższego czasu demakijaż oliwkami ze sklepu internetowego robię. Właśnie mi sie skończyła. A że inne rzeczy skończa sie za jakiś czas, to juz zrobię wieksze zamówienie. Ale na razie bym może tę dziecięcą oliwke kupiła, bo oliwki mi jednak brakuje...

W tej opowieści jest to niesamowite, że mała dziewczynkę mama czy opiekunka nazywa IZABELA. Dzis nikt pełnych imion nie uzywa. Iza, bella, to jeszcze. A tu nagle tak staroświecko...

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 04 mar 2009, 18:19

Muflon ja kupiłam w carefurze ale wszedzie prawie można dostac. Jezu, ja sie ciagle swiece na gębie a ta oliwką, co ja mam za skorę. A po tym kremie z filtrem 50 to tez mi sie swieci a na dodatek roluje się na nim wszystko np. podkład i mnie to denerwuje. Ja tam nie używam narazie ale mam go na stanie.

Kupilam sobie jak bylam w Czechach, taki krem Retin A o,o5% wit. A i nic mi sie skora nie łuszczy po nim. A na forum dziewczyny pisały,ze niektorym strasznie sie luszczy.

Ja to mam skore jak na przyslowiowym byku.

Muflon ja nie wiem ale czy ty przypadkiem nie wysuszasz za bardzo skory tym chyba zorakiem. Zapytaj dermatolozki na wszelki wypadek.Ale Ty jestes oczytana wykształcona kobita to pewnie wiesz co robisz.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Post autor: Sabrina » 04 mar 2009, 19:53

Mulfon jak usteczka? Ja jestem bardzo zadowolona,ale pójdę i dołożę jeszcze ociupinkę,tak za 200 zł. Pojadę po niedzieli.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Kwiatuszek* » 04 mar 2009, 20:45

Sabrina Ty to mozesz byc szczęsliwa. Figurka modelki, wyliftowana, zbotoxsowana, usta jak maliny, nie musisz sie katowac żadnymi dietami, jesz sobie hiszpana jak masz ochotę a ja od 20 lutego nie miałam slodkiego w pysku, poza jedna łyzeczka miodu i co jak pulpet byłam tak jestem.

Jutro ide ja sie botoxsowac, zobaczymy.
Dzis poszłam do takiego profesjonalnego zakladu fryzjerskiego. jak zaczęła mi gadac,że mam włosy wysuszone, tepe i wołaja o ratunek to zostawiłam 200 zł a wyszłam taka sobie. Niby jak mi podrosna to mamy z fryzjetką wizję fryzury.

Strzyżenie z modelowaniem/ potarganie reką to modelowanie/ 50 zł. Sauna jakas tam na poczerwien ozonowa 70 zł i odzywka do nakladania w domu 80 zł razem 200 zł. Fakt włosy jedwabiste ale jak wyszłam z psem i założyłam kaptur to mam placek na głowie. Zobacze co to jutro bedzie rano.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Post autor: babina7 » 05 mar 2009, 00:13

Ale się uśmiałam z wizyty u fryzjera "Kwiatuszka".....Kurde oni to wiedzą jak kobitę przekonać do swoich usług 8-) .Mi jutro córcia "zrobi" odrosty, to przynajmniej nikt nie będzie załamywał rąk <jakie są przesuszone końcówki> {a moje to dopiero są!!} na krótkich tak nie widać, więc niech nie przesadzają, bo masz gęste i ładne włosy.

Chciałam dzisiaj wykąpać { pomocnica się rozchorowała}.Boże! To był horror! Dupke umyłam mydełkiem ,bo była kupa,potem polałam wodą piersi i zwilżyłam włosy. Wszystko z nerwów w odwrotnej kolejności. Zasypałam pupę ,osuszyłam , zawinęłam i przypomniałam sobie, że dziecko ma uszy, nos...Nic nie umyłam....Ja się do tego nie nadaję :cry:

Muflonku, oliwkę w żelu kupuję w hipermarkecie.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Post autor: anima60 » 05 mar 2009, 02:54

Kwiatuszek*, babina7,
Nie potopcie tych swoich wnuczek. No i trzymajcie się dzielnie.
Moje dzieci w ogóle jeszcze nie myślą, żeby uczynić mnie babcią.

muflon2121,
Nie każdemu pasuje oliwka w żelu, ale jest i normalna. Jaka by jednak nie była, to bardzo ważne jest, żeby stosować ją na mokrą :!: skórę - powiedziała mi o tym babka, która pracuje w firmie Johnson. Do zmywania makijażu nie jest jednak najlepsza. Do tego polecam płyn micelarny Ziaja - jest w każdym supermarkecie i kosztuje ok. 12 zł, a do zmywania oczu są 2 płyny Ziai, takie niebieskie, są też w każdym supermarkecie za grosze i są świetne. Polecam.
A Ty mi napisz jakich filtrów 50+ używasz, bo ja stosuję La Roche-Posay Anthelios XL, ale on jest zabarwiony i się świeci, więc chętnie bym go zmieniła na coś lepszego.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Post autor: marena103 » 05 mar 2009, 07:13

oliwke jonsona stosuje od lat zawsze na mokra skore
po prysznicu kiedy jestem calkiem mokra smaruje sie dokladnie oliwka a potem wycieram sie recznikiem skora staje sie jedwabista sliska a po opalaniu to obowiazkowo skora mi nie schodzi nie luszczyu sie jest duzo lepsza od balsamow do ciala na przesuszona skore bo oczywiscie balsamy tez czasami stosuje szczegolnie na brzuch uda i tyleczek (te z grup anty celulit)

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Post autor: muflon2121 » 05 mar 2009, 09:04

Sabrina, u mnie jeszcze trochę siniaka widać. lepiej wyglądało zaraz po, pełniejsze były :-) Zmarszczki na wardze poprostowane, ale trzeba chyba troche "dopompować". Może na przyszły czwartek (12 marca) bysmy się umówiły po południu? tak koło 16,00? Zobaczyłabyś mnie świezym okiem jak to-to wygląda?

kwiatuszku. kremy z filtrem niestety trzeba dopasować indywidualnie do cery . Głównie wzgledem świecenia. W zeszłym roku zaczynałam i nameczyłam się okrutnie z tym świeceniem. Wreszcie dobrałam sobie EMULSJĘ Avene. I ona sie nie świeci. Na świecenie - niestety , zostaje puder. Mnie odpowiada Haushki zmieszany z innym sypkim (dla dobrania koloru). Polecam wszystkim tę emulsję, bo świecenie twarzy jest w filtrach najgorsze. A własnie kremy to mają. Sa jeszcze mleczka, ale u mnie (np. Antheliosy La Roche P.) migruja do oczu i wogóle są za rzadkie.
Dodatkowo na produkty La Roche Posay nie cała kolorówka sie nadaje (znaczy kosmetyki kolorowe-podkłady i pudry). Destabilizują one filtry (te zawarte w LRP). Natomiast Avene ma filtry nadające sie "pod" kolorówkę.
Skóra po Zoracu jest sucha i przeważnie jakieś skórki wiszą :badgrin: Mam momenty powaznych zwatpien, bo ciagle cera nie jest jak należy (znaczy przewaznie trochę szorstka). Ale własnie (po przejsciu juz na Zorac 0,1 - takie mocniejsze stężenie) zauważyła rezultaty w postaci zjasnienia przebarwień. Więc jak długo się da - będe się obdzierać (chociaż zeszłego lata przestałam).
Oliwke stosuję tylko do zmywania makijazu. Do oczu uzywam płynu Ziai, a na policzki własnie oliwki myjącej ze sklepu internetowego. bardzo mi to odpowiada. Potem jeszcze myję to wszystko Phisiogelem z wodą. Nie stosuje oliwki jako "smarowidła". Samej oliwki. Bo mam troche produktów na bazie tłustej - głównie jakies serum stosowane na noc.
A samym tłuszczem to się po kąpieli nacieram. Znaczy oryginalnym Juvitem z apteki. Tym, dla małych dzieci. Przyjemne to-to nie jest- tłusty filtr zostawia. Ale stosuję własnie na mogra skórę i chodze chwile na golasa aż sie wchłonie.

babina , mi sie zdaje, że uszy i oczy to się wacikiem wilgotnym u noworodków przemywało a nie w wanience wodą :-)

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Post autor: ullrike » 05 mar 2009, 09:36

Babina etymologia imienia dla wnuczki przepiekna.
Nawet jakby to nie byla prawda to historia jest wzruszajaca.
No i imie bardzo ladne .
Mnie sie wlasnie tak podoba w formie niezdrabnialnej.Lubie imiona takimi jakie sa, wiec Alicja ,a nie Alka ,Izabella a nie Iza.
Moja corcia Łucja i tak wszytscy do niej mowia a nerw nas bierze jak ktos probuje z niej robic np Lusie brrr..,Od razu jest prostowany i wiecej sie nie myli:)

Dzisus ile wy sobie na te twarze maziut nakladacie :!:
i tak dzien w dzien !
Podziwiam ,bo mnie to sie nie chce nawet tuszem rzes codziennie malowac.
A co dopiero podklady ,pudry sypkie i niesypkie .
U mnie jest jeden krem ,jaki akurat na stanie i czesc .To wszytsko.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”