jetsem już 3,5 miesiąca po oprecaji, wiem o niej tylko ja i mąż. Wczoraj byłam u teściowej, ubrana w obcisłą bluzeczką. Siedzimy sobie, gadamy a teściowa nagle " ty wiesz, ty to masz teraz ładniejsze piersi niz przed ciążą" (mam półtorarpcznego szkraba) Powiększyły ci się chyab i takie masz okąglejsze. No naprawde ładnie wyglądają" :lol:

mhmmm, zatkało mnie na początku, coś tam bąknęłam o push -upie, że mi po ciązy większe zostały......ale jak wyszłam to smiałanm się całą drogę powrotną do domu :lol: :lol: :lol: