Strona 1 z 7
Ale Plama!
: 17 maja 2006, 00:32
autor: margo706
A moze bysmy tak opisaly tutaj,zdazenia ,sytuacje

w ktorych palnelismy cos glupiego lub zrobilismy.mysle,ze kazdy mial taka sytuacje w ktorej wolalby sie zapasc pod ziemie.moze ja zaczne od czegos lzejszego,a jak (jesli)sie rozkreci to opisze cos naprawde strasznego. Kiedys bedac z kolezanka w supermarkecie,zobaczylysmy z daleka taka jedna Kaske,schowalysmy sie za stoisko po czym chcac ja wystraszyc wskoczylysmy jej na plecy krzyczac :czesc kaska,no i to nie byla Kaska tylko koles,ktory sie zdziwil ,ze wisimy mu na plecach.Ucieklysmy.a taki byl z tylu podobny do Kaski.Teraz juz wiemy,ze czasem ludzie maja takie same kurtki :)
: 17 maja 2006, 00:41
autor: Kamilka
W marketach i nie tylko to ja miałam już wiele sytuacji,że mówiłam do obcych ludzi różne historie myśląc,że mówię do męża, który szedł ze mną a w między czasie gdzieś zniknął a ja nawijałam dalej, bo zawsze obok ktoś szedł. Ale najlepsze jest też to ,że tak pare razy złapałam obcego faceta za rękę i to dopiero było mi wstyd :) A co by było jakbym złapała za co innego? :lol:
: 17 maja 2006, 00:48
autor: margo706
To jeszcze jedno;kiedys byl u mojego ojca,jakis znajomy,policjantem byl czy prawnikiem ,nie pamietam.siedzieli sobie w kuchni i rozmawiali ,weszlam na chwile do kuchni i otwierajac drzwi zrobilam wielki przeciag.zdazylam zobaczyc jak cos wylatywalo przez okno.Po chwili moj tato do mnie ;szybko idz na dol i przynies panu wlosy.To byl tupecik,facet siedzial z gazeta na glowie,a moj stary malo nie wybuchl ze smiechu widzac jak wracam z wlosami.
: 17 maja 2006, 01:09
autor: karolina444
Hej ostatnio byłam swiatkiem pewnej sytuacji W sklepie facet z babka kupowali fotel rozkładany taki ogrodowy Na ty foteliku nie dokonca naciagnięta była folia ochronna Ten facet do tej babki na cały głos " Jadzka schyl sie i obciagnij do konca " myślałam, że padne:) :lol:
: 17 maja 2006, 01:14
autor: margo706
O boze Karolina siedze i placze ze smiechu,i teraz tak z godzine bedzie mnie trzymac.
: 17 maja 2006, 13:50
autor: ekler
Kiedyś dawno temu jak chodziłam do szkoły ,spotykałam się z jednym chłopakiem ,właśnie z tej szkoły był starszy odemnie o 2 lata ,Zabujałam sie w nim strasznie .I po jednym czy dwóch naszych randkach wpadliśmy na siebie przed szkołą i chwilkę zaczeliśmy ze sobą rozmawiać. Nie mineły 2 minuty naszej rozmowy aż ty nagle coś kapnęło na mnie z góry, ja się patrze a to ptak zrobił kupę na mój nowy super modny płaszcz.Myślałam że się ze wstydu pod ziemię zapadnęi jeszce skomentowałam to w ten sposób"o ptak mi narobił"! Niestety więcej się z nim już nie spotkałam chociaż nalegał.
: 17 maja 2006, 21:49
autor: aanioleek
Kiedyś na lekcji angielskie dostaliśmy nową nauczycielkę.. no i zaczęła z nami powtarzać liczebniki i takie różne banały.. a że był maj.. to ja zamyslona w okno patrzyłam.. :P i nagle anglistka sie mnie pyta: "1986" kazała mi przetłumaczyć no to ja :
"one thousand and eighty sEx" :D
klasa of course w smiech i chórem "głodnej chleb na mysli" :D ahh to byly czasy.. LO :)
: 18 maja 2006, 21:41
autor: Samanthii
dzisiaj jak szlam przez centrum handlowe zajadalam cukierki - zuje i zuje a tutaj ladny chlopaczek zerka na mnie tak boooooooosko
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /jezyk.gif ... ... i cukierek wypadl mi z geby.................. :?
(prawie pod jego nogi)

: 18 maja 2006, 21:44
autor: Merlinka
hahahahha :lol:
mi tez kiedys cos wypadlo z pyszczka...
jadac zatloczonym pociagiem zulam gume i robilam wieelkie balony. naprzeciwko mnie stalo kilka osob. nagle guma wypadla mi z geby i zleciala na ziemie ale balon nie pekl i tak sobie lezal wielki nadmuchany.. ale mi bylo glupio bo wszyscy sie podsmiechiwali :lol:
: 18 maja 2006, 21:48
autor: PINESKA
NIKT MNIE NIE PRZEBIJE CHYBA... ostatnio jak wracałam z hydrokolonoterapi po zabiegu dostałam od pani taka wielką a przede wszytkim długa podpaske....noi wracam sobie do domku (chwała bogu) taxi ale wysiadłam i jeszcze do sklepu zaszłam na momencik ..kur....a !!!! nie wiem jakim sposobem ten wielki pampers przesunał mi się dziwnie i wystaław mi z tyły na plecach...miałam takie niskie biodrówki jeszcze....kazdy sie gapił i nikt nie powiedział....jak sie zorjetowałam ....spaliłam buraka i juz nie chciałam zakupów kontynuowac...sperdzieliłam i postanowiłam nie wychodzic nigdy z domku...heheheh OSTRO CO?