Strona 1 z 3

Kac gigant!!!

: 29 sty 2006, 10:10
autor: Dominicana
Umieram :roll: tak wczoraj zmixowalam że leże i umieram :roll:
zaczełam od 2 piwek, potem 3 * wściekły pieś, 3* wódka z redbulem, 1 smirnof ice i na koniec cosmopolitan :roll: mam mocny łeb ale po tym dosłownie jak dętka jestem...czy Wy też tak macie?? i co Wam pomaga na kaca i suchoty?? mi alkazelcer...juz 2 wzięłam i czekam na ulge :oops: :roll: :wink:

Re: Kac gigant!!!

: 29 sty 2006, 10:23
autor: PINESKA
HEHEH MONINIKANA to ty biedna jestes...jak wiesz kac polega na tym ze wylatuja z ciebie wszytkie witaminki i zeby szybko minął musisz uzupełnić niedobory...warzyma,owoce,soki....mozesz sobie strzelic jakac multiwitaminke...i pocierpieć troszke....jestem z toba ..

: 29 sty 2006, 10:36
autor: Eddieve
Dominicanko, swoje musisz odcierpieć, zanim krew znów bedzie bezpromilowa. Mój sposób to 2 aspiryny i szklanka wody przed położeniem się spać. Może to nie całkiem po ptokach, i jeszcze teraz jest w stanie zadziałać, więc spróbuj. No i magnez. Najlepiej taki rozpuszczalny, typu Pluszz. Glukoza może chyba też być pomocna. Moja przyjaciółka zawsze się w nią zaopatruje gdy w planach mamy wyjście, no a jak wyście, to wiadomo...Generalnie to pić dużo trzeba. Woda, herbatka, soczek pomidorowy niektórzy sobie chwalą ( mi różnicy nie robi ), kefir ( kumple sobie z rana zapodają ). Okłady zimne na czółko, bo głowa potrafi napierd...ć ( specjalnie tak mówię, bo że boli, to za mało powiedziane ).
A w ogóle to niech się ktoś zajmie rekonwalescentką, no bo skąd ma bidulka czerpać energię? Z pustego to i Salomon nie naleje. Trzeba podać, poszukać, albo i do apteki się przebiec ( <--- to apel do mężczyzny Dominicanki )
A co to za drink ten cosmopolitan?

: 29 sty 2006, 10:43
autor: Dominicana
mężczyzna nic nie wie o tym wyjściu :oops: :oops: :oops: byłam z kumplem a on go nie lubi, tylko że kumpel jest całkiem nieszkodliwy :wink: to byla taka studencka impreza :wink:
cosmopolitan: campari, wodka, likier pomaranczowy, sok z limonki= duży kac :wink: :lol:

: 29 sty 2006, 10:46
autor: PINESKA
jest jeszcze taka tabletka która nazywa sie "WYBOROWA-PO"CZY " PO-WYBOROWA" ja to jadłam i wiem ze dzisał natycjmiastowo..niech ktos biegnie po to do apteki...aspirynki i 2kc nic nie pomoze....oj biedna ... :cry:

: 29 sty 2006, 10:53
autor: AnioÂłek
Nie często mi się to przytrafia :wink: ale jeśli już, to w takich sytuacjach piję baaaaardzo duuuuużo woooody - Muszynianki. :D :D

: 29 sty 2006, 15:36
autor: kira
Kurcze widze, ze mamy ten sam problem dzisiaj :) Umieram normalnie , ledwo sie podnioslam z wyra, dobrze ze nie palilam wczoraj ani nikt inny nie jaral obok nmnie bo wtedy bym chyba musiala popelnic sepuku? czy jak to sie tam nazywa , zeby sobie ulzyc hehe. Az mnie trzesie, :( zimno mi i w ogole nie ma co, jest ciezko hammer

: 29 sty 2006, 15:36
autor: MonisiaPP
PIWKO! :D

: 29 sty 2006, 17:21
autor: wicherek
Jak przewiduje alko to juz przed imprezka staram sie łyknąć KC24 czy 2kc czy cos podobnego. I po zabawie tez.
Raniutko koniecznie jajeczniczka na masełku i herbatka z cytryna i cukrem (jedna z dwóch sytuacji w których uzywam cukru).
Na studiach jak jeszcze mieszkałąm z mamą to rano czekał na mnie zawsze alka-selzer i garść witaminek :wink:

: 29 sty 2006, 17:50
autor: szpaczek
Jajka, boczek itp. czyli "angielskie sniadanko"jest jak najbardziej wskazane poniewaz "zmienia prace watroby"(mowiac prosto watroba zajmuje sie trawieniem tego ciezaru a nie alkoholu).Dobrze jest tez przed wziac wieksza dawke tranu w kapsulkach.Magnez koniecznie przed i po, witaminki tez.