Alez Kwiata Kwiat wstawilas ,no piekniejszego nie widzialam
Wczoraj wyskrobalam taki dlugasny post,i bateria siadla w komputerze a post diabli wzieli.
Pisalam wzgledem makijazu permanentnego ,ze podobaja mi sie usta konretnie zarysowane a nie rozlewajace sie po twarzy.
Nie grozi mi na razie ten makijaz bo kasy na niego poprostu brak.
Najwaznejsza rzecz brzuch.
A po brzuchu pojawila sie perspektywa wycieczki w polowie maja na tropikalna wyspe:)
Ta kolo Berlina oczywiscie:),nie prawdziwa.
Poczekajcie na mnie kolezaneczki ze SPA.
Rety! ja w ogole nie bede miec czasu na rekonwalescencje po tej operacji.Po 10 dniach do pracy (nawet nie dwa tyg)
Wycieczka hmm..ani sobie na niej drinknac ,ani potancowac ...chyba ze z tym kolega ze zlamana noga
Zla jestem ze zawsze cos wypadnie ze swobodnie nie moge pochorowac .
Teraz tez ...w dzien wyjazdu do Cieszyna moj syn ma bierzmowanie.
A wiec msza jest o godzinie 18..a pociag odjezdza o 19;30
Juz mi w domu przepowiadaja ,ze dziadkowie mnie ubija...
Nie byc na uroczystosci dziecka.
:?








