Parę dni temu wróciłam z Tajlandii i Malezji i muszę powiedzieć, że zakochałam się właśnie w Malezji.
Bangkok -miasto które ma swój urok, ale naprawdę trzeba się przyzwyczaić, duży tłok, specyficzny klimat, ale mają boskie różowe taksówki; i to bieganie na przejściu dla pieszych gdzie nie ma świateł-polecam

Krabi -cudowne plaże z piaskiem złotym lub białym, tropikalna przyroda, wody Morza Adamańskiego. Tutaj można zobaczyć mnóstwo lagun, w których wyrastają wapienne skały. Raj dla nurków-piękne rafy.
Miejscowe wyspy słyną z bajecznych krajobrazów; tutaj znajdują się jedne z najpiększych plaż świata: Maya Bay --tu kręcili "Niebiańską plażę" z DiCaprio, "Błękitną Lagunę" oraz na wyspie James Bond "Człowieka ze złotym pistoletem"
Malezja --natomiast bardziej egzotyczna, bardziej duszny klimat i bardziej wilgotny niż w Tajlandii. Dużo tańsza od Tajlandii
Kuala Lumpur -po prostu zakochałam się w tym mieście, może dlatego, ze ma bardziej jakby europejski charakter, choć upalnie, chętnie bym nam została na dłużej
Langkawi --archipelag który składa się z 100 wysp (tam kręcili Robinsonów), boskie plaże z białym piaskiem, lazurowa woda --po prostu raj na ziemi
wyspa Penang -była brytyjska osada, zajmuje 2.miejsce na świecie pod względem najlepszego jedzenia na ulicy
Co do kuchni --chińska, tajska, malezyjska ---każda przepyszna.
A wracałam przez Moskwę -- Iłem --było to było niezapomniane przeżycie
Tak jak mówiłam zakochałam się w Kuala Lumpur i Malezji --stała się ona jednym z moich ukochanych miejsc na ziemi