Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 15 kwie 2013, 11:39

gdzie robisz brzuch? Piszesz w innym dziale? Mięśnie masz super, to pewnie tylko nadmiar skóry wycinasz? Też powinnam to zrobić {jak jeszcze schudnę, to będzie gorzej (envy }
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 15 kwie 2013, 13:27

Powiedzilabym ze bardziej tluszcz z brzucha wycinam:)
Nawet jak chudne to zawsze mam brzuch podszyty zastarzalym sadlem ,wiec meska decyzja wytniemy go i juz.Moze tak szybko nie odrosnie.
Operacja oczywiscie w Czechach ,nie pisze za duzo ,bo nie ma o czym:)
oby tylko do zabiegu doszlo i pomyslnie z plaskim brzuchem wrocic do domu.
no z tydzien to musze sie powylegiwac ,baby biora sobie zwolnienie na katar a ja mam do pracy jak wol roboczy smigac po plastyce brzucha???...wrrr.Swiata przez to nie zbawie ,piernicze.
Zdjecia, dokumentacje swieza z aktualnym stanem mam juz porobiona w albumie :)obfotografowalam sie z kazdej strony ,zeby miec co pozniej porownywac:)
No i zobaczymy co dalej (rofl

https://picasaweb.google.com/klasaA1981 ... 8Oohcev6wE#" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 15 kwie 2013, 13:45

mam podobnie , z tym, ze więcej wisi poniżej pępka, a nad mniej. Jak się schyle , to taka fałda (puke . Może i jest tam trochę tłuszczu? Myślałam, że sama skóra....Gdy siedzę, to robi sie buła . Obgadałas z lekarzem co i jak? Mięsni chyba nie ruszy? Ile na dzisiaj to kosztuje? Rozumiem, że Brzuchański będzie ciął.
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 15 kwie 2013, 13:51

Oczywiscie ze ruszy.Ma ruszyc miesnie bez tego nie ma sensu sie ciac.
to tak jak z liftem:)
Bedzie poprawial Furmanek po Brzuchanskim (giggle .
U ciebie moze mini daloby ladny efekt.Skoro brzuch ci nie wystaje i nie masz opony nad pepkiem.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 15 kwie 2013, 14:06

tak mi sie wydawalo, że juz cos robiłaś z brzuchem, ale patrze na fotki i zadnej blizny nie widzę (yes) . Co źle zrobił Brzuchański? Nie wyciął wszystkiego czy narosło...?
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 15 kwie 2013, 14:11

Ej Babinka kurza pamiecio Ty:)..sama miniplastyke mi zrobil,co bylo zdecydowanie za malo.
No i trzeba powtarzac cala operacjum od nowa (envy i na nowo placic i to jeszcze wiecej niz poprzednio bo zabieg jako reoperacja trudniejszy.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 15 kwie 2013, 19:20

Ha ha ale jaja ze Ula brzuch robi! Jestem w szoku bo nic nie wiedzialam. Jak sie z chylisz to faktycznie jest co chlasnać,troche skóry,sporo tłuszczu,ale potem bedzie super. Kurcze ja tezsie tak pochylilam i mi tez juz zaczyna skóra zwisac. Tluszczu nie mam ale skóra po 3 porodach teraz robi sie wiotka (no) (headbang Jezu,wszytko zaczyna wisiec!!
Dobrze ,że wargi sromowe nie obwisają bo by koło kolan goniły (giggle
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
jagna5
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 287
Rejestracja: 08 mar 2010, 10:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: jagna5 » 15 kwie 2013, 19:40

Dobrze ,że wargi sromowe nie obwisają bo by koło kolan goniły
Brawo Sabrina ,dawno tak się nie uśmiałam, ale muszę powiedzieć, że niektóre babki, niekoniecznie wiekowe, mają z tym problemy, jakoś małe wystają na duże i wygląda to obrzydliwie. I robia operacje, ale czy faceci się na tym wyznają???
Ulrike, powodzenia, myślę,że Brzuchański wyczaruje ci piękny brzuszek i będziesz się tu chwalić, czego życzę. Ale dziewczyny po brzuszku dość długo dochodzą i trzeba się popieścić.

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: jolantast3 » 15 kwie 2013, 19:46

Ullrike ,ja pierdziele jesteś Hardkorowiec (yes) patrzę na zdjęcia brzuszka ,myślę że mój podobny ,tylko chyba
więcej sadła ,ku..a w każdej spódniczce i sukience wystaje ,muszę kupić jakąś halkę ściskającą ten bebzon
może jakąś polecacie .Ula trzymam kciuki ,szkoda że nie jedziesz ok.20 maja pojechała bym z Tobą ,ale ja w
celu odwiedzin rodzinki bo mam akurat urlop.Dzisiaj jakoś mam lepszy dzionek ,może to słoneczko działa
Tak myślę że ja to chyba na plastykę brzucha już się nie nadaje ,bo stara i po 2 cesarkach ,już zaczyna znów
coś po łepetynie mi latać (giggle szkoda że cycki nie mogę zrobić ,bo pewnie bym się skusiła ,ale ząbki najpierw
muszę dokończyć ,obym była zadowolona .Ullrike Powodzenia

Sabrina bo padnę ,nie pamiętam kiedy tak się uśmiałam ,aż syn pyta z czego się śmieje, sama do siebie
czy potrzebuję pomocy specjalisty

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 15 kwie 2013, 20:46

Podobno obwisają {wszystko przed nami (rofl } Jest powiedzenie "wargi po cycki, cycki po wargi, wargi po kolana" więc.. (giggle
przecież Ula napisała, że Brzuchański zepsuł i jedzie do Furmanka
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”