mozg pisze:karolinka chodzi mi o to, że pewnie nie przespałabyś się z niskim, brzydkim facetem nie mówiąc już o związku z nim, a mogłabyś mu zaoferować tylko przyjaźń, nawet brzydziłabyś się go w policzek pocałować. Sądzisz, że pewnie jestem przystojny i masz rację, a przynajmniej nie można powiedzieć, żebym był brzydki. Tylko co mi z tego, jak wysoki przeciętniak i tak jest atrakcyjniejszy od przystojniaka średniego wzrostu.
wiesz co, ja nie sypiam z nikim od tak, nawet gdyby byl to ktos najseksowniejszy na swiecie i kazdej lasce sie podobał
seks jest bardzo wazny, zajebi..e wazny, ale zarezerwowany dla mojego chłopaka, gdy nikogo nie miałam nie było to wazne, i jesli znow kiedys bede sama, tez nie bede sie zastanawiac czy ktos pojdzie ze mna do łózka z powodu mojego wyglądu itd
jesli szukasz seksu, ale wydaje ci sie ze nie zdobedziesz tego przez swoj wzrost to ja juz nic nie rozumie, masz duze wymagania, zwłaszcza od siebie
albo jestes bardzo mlody, albo czas juz ci ucieka i boisz sie ze zadna z toba do łózka nie pojdzie
zostaw to, samo przyjdzie

i bedzie zaje..cie
....jak załoze szpilki to jestemy prawie rowni z moim chłopakiem, uwielbiam to, moge go pocałowac w usta, objąc za szyje i sie nie nadwyrezac, mówic mu cos do ucha idąc, itd itd
moj poprzedni byl wysoki, ale nie wyszlo, nie pokochałam go, a on rozpaczał pozniej rok po mnie, wydawalo mu sie ze mial najcudowniejsza kobiete
bardzo generalizujesz, daj na luz
