Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: ullrike » 20 paź 2011, 14:01

niestety tez mi naszla faza na megazarcie, wiem ze musze sie jak najszybciej opamietac ( pisze to podzerajac garsc czekoladowych mmsow):P
wciaz zbieram sie zeby isc na klubu na cwiczenia i nie moge zaczac ..bo niby taka zajeta jestem i zapracowana,i ciagle cos mi wypada ,a do tego ...
kaszle ,posikuje i ogolnie jesienna chandra mnie bierze.
Zajrzalam w swoje jakies stare wyniki calkowitego cholesterolu 137 czyli ponizej normy bo norma 140.
Hdl 58
TSH3 0,770

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 20 paź 2011, 14:31

gdzieś czytałam, że dawniej norma na cholesterol była 200....Podobno obnizono żeby schodziły leki na obniżanie (giggle (giggle .Mój mąż miał kiedyś duuużo ponad 200 i lekarka chciała wzywać karetkę, bo teoretycznie nie powinien już żyć { jeszcze coś ze sercem nie pasowało }. Uciekł jej i do dzisiaj dobrze sie ma (yes) .
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 21 paź 2011, 10:12

Wiecie co Dziewczyny, lazilam wczoraj na biezni na silowni i tak sobie pomyslałam,ze mam szczęście,ze pierwsze zmarszczki zauwazyłam u siebie dopiero w wieku 38 lat,a dopiero w wieku 47 zaczęły mi przeszkadzać.
Jak czytam posty dziewczyn które maja 25 -28 lat i pytaja przerazone jakich kremów maja uzywać bo pojawiają im sie kurze łapli,"zmarszczki" na czole,wypełniaja bruzdy nosowe przed 30-tka,to mi ich żal. Boże,ile lat one bedą sie jeszcze musiały męczyć,ile kasy wydadza na kremy,botoxy,wypełniacze....ale najbardziej chodzi o psychikę.

Moze gdy bym miala teraz znów 28 lat inaczej bym na wszytko patrzyła,bo w kazdej gazecie piszą o botoxie,wypelniaczach,non-stop w TV pokazuja mlode celebrytki które wygladają jak by ktos im twarz żelazkiem przeprasował,miały alergie reporterów i usta im popuchły,masakra.Nie wiem,moze tez bym zaczęła szalec i rozpaczac przed 30-tką,ale dzieki bogu omineło mnie to i zaczęłam marudzić dopiero kolo 50-tki bo w tym wieku to juz 98% kobiet narzeka na swój wyglad.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 24 paź 2011, 09:11

no dziewczynki a ja chce sie pochwalic wizytta u kosmetyczki
w sobote poszlam na czyscenie zaskornikow i pani zrobila mi tez mikrodermabrazje diamentowa potem maski
efekt od razu widoczny buzia gladziutka jak dupka niemowlaka jeszcze tak gladkiej twarzy nie mialam zmarchy spluycone od razu wygladam lepiej i jestem mega zadowolona i kazdej z nas moge taki zabieg polecic kosmetyczka powiedziala mi ze w efektach podobny jest do kwasow tylko ze kwasy moga byc bardziej inwazyjne bo naklada sie na cala twarz i trudno przewidziec czy gdzies nie bede piekly a przy mikordermabrazji pani jezdzi ta koncowka po twarzy i widzyi gdzie jeszcze moge pojezdzic a gdzie juz nie potem pokazala mi ile tego naskorka sciagnela oczywiscie najlepiej jest zrobic kilka zabiegow tak do 5 ale juz widze efekt wiec pewnie zrobie jeszcze bo to ma tez pobudzic kolagen do dzialania...zobaczymy

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 24 paź 2011, 12:15

Juz kiedys Kwiatuszek pisala o tej mikrodermabrazji diamentowej . Tez bym chciala sprobowac , wszyscy sobie chwala ze pieknie wygladza cere . Ja nawet lubie buzie po zwyklej wizycie u kosmetyczki . Bylam tydzien temu na oczyszczaniu , maseczkach , masazach itp i widac do teraz roznice , ale juz naprawde potrzebowalam , musialam , dlugo nie robilam zabiegow i buzia juz sie prosila o to . Jeszcze mysle by skoczyc kilka razy do solarium , bo mimo ze nie jestem fanka i niezmiernie rzadko sie opalam pod lampami , to mysle ze lekki kolorek teraz kiedy juz cera jest sino blada przed zima dobrze zrobi . Jestem typowym "latem" i moja skora na zime przybiera nieciekawego koloru , nie podoba mi sie nawet makijaz , latem wgladam "zdrowiej" z delikatnymi kolorkami na buzi. Myslalam o samoopalaczach, moze sa i dobre ale brudza ubrania , wiec chyba pozostanie solarium .

Sabrina , rzeczywiscie my mamy lepiej bo zaczelysmy sie ostrzykiwac po 40 stce , ale to tak wyszlo bo bum na wszystkie wypelniacze i botox przypadl na te lata . Kto wie co bysmy robily w wieku 20 paru lat , moze tez bysmy poprawialy urode tak samo jak mlode kobiety teraz , ? Trudno powiedziec bo przeciez nie znalysmy tego jeszcze .
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
kimm
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 352
Rejestracja: 03 wrz 2010, 19:46

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kimm » 24 paź 2011, 12:28

marena - napisz proszę ile Cię ta przyjemność kosztowała (happy

w moim mieście mają teraz promocję na mikrodermabrazję diamentową: 60 zł. i coś za tanio mi się to wydaje
i przez to dość podejrzane... sama nie wiem... (thinking

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 24 paź 2011, 12:58

kimm tak moze byc u nas na gruponie bylo za 49 zl a normalnie kosztuje 90 zl ja robilam z czyczeniem i dwoma maskami i za calosc zaplacilam 120 to mysle ze tez oki
a tak wogole to urzadzenie to zasysa skora wyglada jak gruby mazak na koncu ktorego jest ta koncowka i idzie od tego przezrocysta miekka rurka ktora zasysa powietrze razem z tym zluszczonym naskorkiem wiec jak kosmetyczka jezdi tym po calej twarzy to robi sie od razu taki fajny gleboki masaz skoryu i tego co pod skora moze dlatego taki efekt od razu widoczny

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Kwiatuszek* » 24 paź 2011, 14:53

Dobrze Beatko pamietasz, pisałam o tej mikrodermabrazji. Ja miałam i diamentowa i koruntowa. Roznica w końcowce i tym czym sciera. Korunt to taki jakby piasek. Obydwie super a szczególnie dla cer z grubsza skora i zaskornikami. Ceny to pewnie zaleza od kategorii gabinetu kosmetycznego i masek jakie nakładaja po. Ale 100 zł to juz max. Seria to dopiero dałaby rezultat ale ja zawsze tez tylko na jednej kończyłam. Ostatnio to najczesciej kupuje na gruponie a to roznie eraz 60 raz 75.

Teraz kupiłam sobie piling migdałowy, tez fajna sprawa.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 24 paź 2011, 15:15

dziewczyny ja tu przy calej serii place za 4 zabiegi a piaty mam gratis taka promocja a porownojac do kasy to kiedys zrobilam mezoterap8e beziglowa 150 zl i ....oxybrazje oba zabiegi mozna sobie w buty wlozyc zwykle nabijanie czyjejs kabzy a ten fajny
kiwatuszku na piaskowanie jeszcze sie nie decyduje bo kosmetyczka powiedziala ze na razie zrobimy diamentami texz ma ta koncowke do "piaskowania" jak stara karoserie (rofl

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: iff » 24 paź 2011, 18:09

Ja tez kupilam mikrodermabrazje diamentowa w grouponie w pakiecie z maska i zabiegiem na dlonie za 69 zl.
Przyjemne to bylo calkiem a efekt ok. Kosmetyczka po zabiegu stwierdzila, ze ja z cera jaka posiadam nie czesciej niz 4 razy do roku powinnam sie mikrodermabrazjowac.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”