Ja nawet ostatnio śrubokręt znalazłam
(wcześniej był mi potrzebny do rozkrecania kompa) i tak go wsadziłam do torebki i tak sobie w niej leżał spory czas, a potem nawet się koledze przydał
Moderator: Zespół I



fondle pisze:wiecie co,wczoraj moja siostra postanowila zrobic pozadek w moich torebkach... wywalila 2 reklamowki smieci ...znalazla metalowy widelec ,saszetki z ketchupem i majonezem,ramke do zdjec...na koncu w najwiekszej torebce znalazla silkion (taki do uszczelniania okien, nawet nie pamietalam kiedy ja go tam wlozylam) i stwierdzila ze jestem nienormalna i powinnam sie leczyc,a chlopak powinien mi wywalic szystkie zbedne torebki haha....
