Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 01 lut 2015, 14:53

martajoanna pisze:Każdy chyba wychodzi z tego z bliznami.
Dokładnie. Tylko blizny są mniejsze, jeśli obydwoje korzystają na boku, bo to się jakoś "kompensuje".
Boli ją, boli jego, potem boli coraz mniej, bo nowy partner/partnerka poprawia humor i jakość życia, nazwijmy to tak.
A jak tylko jedno z nich korzysta, to to drugie ma blizny, które nigdy nie znikają, są tylko "zagłuszane" różnymi tłumaczeniami tej sytuacji.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: cyryl-bea » 01 lut 2015, 16:16

ja tez uwazam ze czlowiek nie jest stworzony do monogamii
a zyje tak bo takie sa kanony zmuszany czasto do tej formy po pewnym czasie przestaje traktowac partnera jak kogos innej plci, a zaczyna jak kogos z rodziny
czy to zle czy dobrze - za stara jestem zeby oceniac ludzi, bo chyba zbyt wiele juz widzialam

wazne by oboje byli w jakis sposob szczesliwi i nikt na tym nie cierpial


seks, pozadanie, zazdrosc, popęd to fizjologia
za to bycie w zwiazku z kims kto jest naszym najlepszym przyjacielem komu ufamy, to juz samo zycie (emo

posiadanie i kochanka i przyjaciela w jednym czlowieku to juz wyzsza szkola jazdy bardziej znana z lietratury niz z prozy zycia

jednak wiekszosc z nas nigdy nie chcialoby zobaczyc u kochanka, nieswiezych włosów, nie mowiac juz ze biegunki, gazów, poczuc nieswiezego zapachu z ust lub z innych otworów ciała, ogladac chorob skornych itd
takie rzeczy zabijaja pozadanie za to wzmagaja uczucia macierzyńskie i opiekuncze

w takich warunkach kazde pozadanie moze slabnac, a jednak w domu nie bedziemy wciaz wysztywnieni chcemy sie czuc swobodnie
o ile kobiety sa sklonne do poswiecen i wstawania z lozka z tapirem to faceci niestety chca zeby ich pozadac z palcem po lokiec w nosie a to juz nie takie proste (giggle

tak mi przyszlo do glowy jeszcze
ze w zwiazku najpierw jest chemia i pozadanie zwane zakochaniem - u zdrowych osobnikow trwa do 2 lat
pozniej jest syndrom psa ogrodnika - najgorszy z mozliwych stadiow w zwiazku (sama nie chce i jemu nie pozwole)
niestety trwa czasem bardzo dlugo niszczac zwiazek dokumentnie i siebie samego tez
a potem juz jest milosc i przyjazn
a potem do piachu

kiedys przeczytalam takie zdanie:
nie bierz zycia tak powaznie i tak umrzesz
moze cos w tym jest
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 01 lut 2015, 17:17

cyryl-bea pisze:posiadanie i kochanka i przyjaciela w jednym czlowieku to juz wyzsza szkola jazdy bardziej znana z lietratury niz z prozy zycia

o ile kobiety sa sklonne do poswiecen i wstawania z lozka z tapirem to faceci niestety chca zeby ich pozadac z palcem po lokiec w nosie a to juz nie takie proste (giggle

I tak w końcu zostanie tylko przyjaciel, bo pożądanie wygaśnie wcześniej czy później, nie jest możliwe trwanie w takim samym stanie przez wiele lat, nawet jak kochanka widzi sie dorywczo i jest on zawsze z nienagannym wyglądem. I tak w końcu spowszednieje.

ha, ha, ha!!! (rofl (rofl (rofl

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: kama39 » 01 lut 2015, 18:38

Gdyby moj maz znalazl sobie chetna na boku ale nie wydawal kasy na hotele albo kolacyjki w restauracji to bylaby to chyba idealna sytuacja. Ja swojego tak jak i Sabrina kocham jak brata i potrzeby seksu nie czuje zupelnie. Ale wiem, ze on ma duze potrzeby i przeze mnie cierpi. To dlaczego nie mialby sobie uprzyjemniac zycia gdzie indziej? Ja mu nie zaluje. Faceci podobno potrafia oddzielac seks od milosci, wiec gdyby traktowal kochanke tylko jak mile urozmaicenie szarosci zycia ale nadal pozostal moim przyjacielem, bratem no to poprostu zyc nie umierac :-)

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Sabrina » 01 lut 2015, 19:26

Nataa pisze:
Dokładnie. Tylko blizny są mniejsze, jeśli obydwoje korzystają na boku, bo to się jakoś "kompensuje".
Boli ją, boli jego, potem boli coraz mniej, bo nowy partner/partnerka poprawia humor i jakość życia, nazwijmy to tak.
A jak tylko jedno z nich korzysta, to to drugie ma blizny, które nigdy nie znikają, są tylko "zagłuszane" różnymi tłumaczeniami tej sytuacji.
Nic dodać nic ująć (yes) Jestem tego samego zdania. Znam dwa takie małżeństwa. Tkwią w takim układzie ponad 20 lat ,wiec wiem co piszę.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 01 lut 2015, 20:09

kama39 pisze:Faceci podobno potrafia oddzielac seks od milosci, wiec gdyby traktowal kochanke tylko jak mile urozmaicenie szarosci zycia ale nadal pozostal moim przyjacielem, bratem no to poprostu zyc nie umierac :-)
Najgorsze jak ona by zechciała, aby on zostal także jej przyjacielem, ale już na stałe, tak żeby się wprowadził do jej życia na dobre .... Wtedy tracenie pieniędzy na kolacyjki, wyjazdy, kino, teatr i milion innych rzeczy razem z nią byłyby na porządku dziennym! Bo one zaborcze lubią być, ale to już zupełnie inna historia.
Nie wywołujcie wilka z lasu dziewczyny (shake (shake (shake
Normalnie szok (wow (wow (wow

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: kama39 » 01 lut 2015, 21:07

Mimo wszystko uwazam, ze byloby to dobre bo albo by obudzilo moja zazdrosc i chec na meza albo mialabym seks z glowy bo on mialby sie gdzie wyszalec albo bysmy sie rozstali i kazde mialoby szanse na nowe, moze szczesliwsze zycie.

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: Nataa » 01 lut 2015, 22:01

kama39 pisze:Mimo wszystko uwazam, ze byloby to dobre bo ...
Więc niech tak będzie!

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: marryme » 01 lut 2015, 22:05

Kama39
Szczerze,to mysle,ze szlag by Cie trafil,gdyby maz faktycznie znalazl sobie kochanke. (emo
A juz nie daj boze jakas mlodsza i nie najgrzej wygladajaca osobniczke.
Mysle,ze fajnie sie gdyba,ze mialabys spokoj od seksu,itd,ale gdyby przyszlo co do czego,to mialabys depreche.
Nie rozumiem jak mozna nie byc zazdosnym o partnera,nie chodzi mi o chorobliwa zazdrosc,ale o taka po prostu swiadomosc,ze Twoj chlop gdzies tam wsadzal(sorry za dosadnosc)godzine temu,a teraz do sie Ciebie przytula czy daje Ci buziaka.Nie wiem czy ludzie sa monogamiczni,mysle,ze zgodnie z natura to nie za bardzo,ale zyjemy w spoleczenstwie narzucajacym reguly i normy zachowania.Skoro umawiamy sie na powazny zwiazek,to musimy przestrzegac regul.Jak to ktoras dobrze napisala-dwoje to zwiazek,troje to tlok.Ja osobiscie zdrady bym nie przetrawila.Nie ma wybacz w tej kwestii. (giggle
Life is a journey,not a destination.

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 10.

Post autor: kama39 » 01 lut 2015, 22:32

Gdyby mnie zdradzal facet, ktorego kocham i na ktorego ja sama tez mam chec to tez bym tego nie strawila. Na pewno! Ale o mojego meza nie jestem zazdrosna ani troche (shake

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”