Zgadzam się w 100 %

, przy super osobowości i sposobie bycia wygląd schodzi na drugi plan.
Jeśli chodzi o Matyldę to ponoć tak jest, że kobiety oceniając inne często wskazują męskie twarze jako atrakcyjniejsze. Mi się szczególnie ta jej wydatna broda podoba :) .
Natomiast jeśli chodzi o Cindy i jej córkę to obie mi się nie podobają - chyba jakaś dziwna jestem ?

, każdy ma inny gust i to jest fajne, bo każdy z nas jest dla kogoś piękny, niekoniecznie będąc ikoną klasycznej piękności :) .
Ojj Manerka, kilka razy mi się zdarzyło na imprezie czy gdziekolwiek, że podchodzi facet, ja sobie myślę ,, Boże ratuj

,, , a tu po kilku chwilach miękną kolana i nagle staje się on super-przystojniakiem

i odwrotnie super-przystojniak, a wystarczy, że się odezwie i porażka. Dla mnie uroda nie zawsze idzie w parze z atrakcyjnością danego osobnika

.