Post
autor: Eddieve » 12 lut 2006, 16:56
Czytałam jej wyjasnienia. Podobno była zdenerwowana tym, ze ścigali ją paparazzi, i wzięła dziecko na kolana, bo to taki naturalny odruch: ochronić przed niebezpieczeństwem...
Nie wygląda na spanikowaną. No i obok siedzi jej goryl, więc ochrona pod ręką...A paparazzi robią zdjęcia, a nie porywają dzieci.