Uśmiechnij się! cz.3

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 28 lut 2006, 16:21

przyszły dwiehipopatamice na basen i jedna się kąpie a druga siedzi na brzegu. ta co pływa pyta tą drugą:
-Czemu się nie kąpiesz??
-bo mam okres.....
-to dlaczego niewłożywłaś owcy..... :roll:
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
wicherek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3419
Rejestracja: 29 maja 2005, 22:38
Kontakt:

Post autor: wicherek » 28 lut 2006, 22:07

a ja dostałam ostatnio taką "złotą" myśl i sam zastanawiałam sie gdzie to wkleić
Polska to chyba jedyny kraj posiadający kopię zapasową prezydenta i rząd sterowany radiem.

**************************************

Panienka w wieku 30 lat idzie po plaży i nagle zobaczyła stara
butelkę. Podniosła, potarła i z butelki wydobył się duszek.
Panienka pyta :
- "Czy będę miała trzy życzenia?"
Duszek:
- "Nieeee, przykro mi ale ja jestem duszek spełniający tylko jedno
życzenie"
Panienka bez wahania:
- "To proszę o pokój na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mapę Duszku?
Chce, żeby te wszystkie kraje przestały ze sobą walczyć, żeby Żydzi
i Arabowie pokochali się miedzy sobą i żeby kochali Amerykanów i
odwrotnie i żeby wszyscy tam żyli w pokoju i harmonii."
Duszek popatrzył na mapę i mówi:
- " Kobieto bądź rozsądna, te kraje się biją i nienawidzą od
tysięcy lat, a ja po 1000 lat siedzenia w butelce też nie jestem w
najlepszej formie. Jestem DOBRY ale nie aż tak dobry. Nie sądzę
żebym mógł to zrobić. Pomyśl i daj jakieś sensowne życzenie."
Panienka pomyślała przez chwile i mówi:
- "No dobrze, przez cale życie chciałam spotkać właściwego
mężczyznę, żeby wyjść za niego za mąż. Wiesz, takiego
który będzie mnie kochał, szanował, bronił, dobrze zarabiał i
oddawał pieniądze, nie pił, nie palił, pomagał przy dzieciach, w
gotowaniu i sprzątaniu, był świetny w łóżku, był wierny i nie
patrzył tylko w telewizor na programy sportowe. Takie mam życzenie"
Duszek pokręcił głową z niedowierzaniem, głęboko westchnął i powiedział:
- "Pokaz mi Kobieto te cholerna mapę jeszcze raz."
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa.

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 01 mar 2006, 00:25

Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Awatar użytkownika
GAGA
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2314
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
Lokalizacja: Warszawka pÂłonie :)

Post autor: GAGA » 01 mar 2006, 02:28

>> > Bardzo biedny Icek ze wsi pod Lubartowem miał się żenic za pół
>> > roku i z narzeczona uradzili, że dobrze byłoby miec bogatego
>> > drużbę (bo to i prezenty drogie i jakie poważanie wsród
>> > sąsiadów). Icek przypomniał sobie, że ma dalekiego krewnego,
>> > Mosze w Warszawie, który ma własny zakład krawiecki i spełnia
>> > wszystkie powyższe kryteria. Pojechał, więc do stolicy,
>> > odnalazł krewniaka, z drżacymi nogami wchodzi do jego
>> > mieszkania i oniemiał... Piekne meble na wysoki połysk,
>> > parkiety, dywany na podłogach i ścianach, pod oknem salonu
>> > olbrzymia 2,5 metrowa palma - słowem coś cudownego. Przedstawia
>> > swoja prośbę Mosze\'mu a ten odpowiada :
>> > - Widzisz Icek, wprawdzie jesteśmy rodziną, ale ty jesteś taki
>> > gołodupiec, że mi wstyd byłoby być u ciebie za
>> > drużbę, a już moja Salcia w żadnym razie nie pojechałaby na te
>> > twoją zapchloną wiochę , bo ona jest teraz wielka pani i z byle
>> > kim się nie zadaje. Przykro mi , ale ty się napij u mnie
>> > herbaty i zjeżdżaj zanim Salcia wróci z
>> > zakupów.
>> > Tak powiedział i poszedł do kuchni robić te herbatę. Icek, ze
>> > zdenerwowania dostał takiej sraczki, że ledwo może ja utrzymac,
>> > rozglada sie wkoło wpada do przedpokoju, otwiera jakies drzwi,
>> > patrzy , a tam glazury, terakoty, jakies białe siedzenia,
>> > olbrzymia biała miska z kranem... K**wa, myśli Icek tu nie
>> > można, wpada
>> > znowu do salonu, popłoch w oczach... jest palma - zerżnał sie
>> > do donicy, zasypał ziemia i nie czekajac już na herbate wybiegł
>> > od krewniaka i wrócił do domu.
>> > Po miesiacu otrzymuje telegram od Mosze\'go:
>> > Icek ch*j ci w d*pę, zostanę twoim drużbą, tylko powiedz
>> > gdzieś ty nasrał, bo my już trzecie mieszkanie zmieniamy
>
M³odym ludziom wydaje siê, ¿e pieni±dze s± najwa¿niejsz± rzecz± w ¿yciu. Gdy siê zestarzej±, s± ju¿ tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....

Awatar użytkownika
misiu9999_2005
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 218
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: misiu9999_2005 » 01 mar 2006, 08:13

> > Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość zapytał dyrektora jakie kryteria stosuje, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie.
> > Dyrektor odpowiedział:
> > - Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę
> > - Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo jest większe niż łyżeczka czy kubek
> > - Nie - powiedział dyrektor - normalna osoba pociągnełaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez?

**********************************************

Sędzia do oskarżonej:
- A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
- Nie, nie zaprzeczam.
- A jakie były jego ostatnie słowa?
- Oj strzelaj, prędzej, strzelaj...
* * *

Awatar użytkownika
Ola10
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 160
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:35
Lokalizacja: ÂślÂąskie

Post autor: Ola10 » 01 mar 2006, 12:46

www.tutaj.be

rewelacja!!! widziałyście to???? spadłam z krzesła właśnie:)
można poruszać nim myszką :)

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 01 mar 2006, 21:21

dieta nie tylko dla dzieci


Nowa Dieta-Cud Zwana Dieta Przedszkolaków.

Prawdopodobnie zwróciłaś /es uwagę na fakt, ze większość dwulatków jest
szczupła. Teraz przepis na ich sukces w tej dziedzinie staje się dostępny
dla
wszystkich w tej oto nowej diecie. Wskazana jest konsultacja z lekarzem
przed jej
rozpoczęciem, w przeciwnym przypadku, będziesz się musiała się z nim
zobaczyć po jej zakończeniu, tak czy inaczej. Powodzenia!

DZIEN PIERWSZY
Śniadanie: Jajecznica z jednego jajka, jedna grzanka z dżemem z
winogron. Zjedz dwa kęsy jajecznicy, przy pomocy palców, zrzuć resztę
na podłogę. Jeden raz ugryź grzankę, następnie rozsmaruj dżem po swojej
twarzy i obrusie. Drugie Śniadanie: Cztery woskowe kredki (dowolnego
koloru), garść ziemniaczanych chipsów, i szklanka mleka (3 łyki tylko,
resztę proszę rozlać) Obiad: Suchy patyk, dwie groszówki i jedna
złotówkę, cztery łyki rozgazowanego Sprite. Zagryzka przed snem: Rzuć
grzankę na podłogę w kuchni.

DZIEN DRUGI
Śniadanie: Podnieś z podłogi wczorajsza, wyschniętą grzankę i zjedz ja.
Wypij pół butelki wyciągu z wanilii albo jedna buteleczkę farbki do
kolorowania jedzenia. Drugie Śniadanie: Polowe szminki w jaskrawym
różowym kolorze i garść suchego psiego jedzenia, jedna kostkę lodu,
jeśli masz na to ochotę. Popołudniowa przekąska: Liż tak długo lizaka
aż się zrobi klejący, zabierz na dwór, upuść do piasku. Podnieś i liż
tak długo aż zrobi się czysty. Wtedy wnieś go do domu z powrotem i upuść
na dywan. Obiad: Mały kamyk, albo nie ugotowane ziarnko grochu,
wepchnij do lewej dziurki w nosie. Wylej sok z winogron na ubite
ziemniaki, zjedz łyżeczką.

DZIEN TRZECI
Śniadanie: Dwa naleśniki z dużą ilością syropu, zjedz jeden palcami,
wetrzyj syrop we włosy. Szklanka mleka, wypij polowe, włóż drugiego
naleśnika do reszty mleka w szklance. Po śniadaniu, podnieś
wczorajszego lizaka z dywanu i zliż włoski, połóż na siedzeniu
najlepszego wyścielanego krzesła. Drugie śniadanie: 3 zapałki, kanapkę
z masłem orzechowym i dżemem. Wypluj kilka gryzów na podłogę. Wylej
szklankę mleka na stół i wypij chlipiąc. Obiad: Miseczka lodów, garść
chipsów, trochę czerwonego ponczu. Spróbuj wyśmiać trochę ponczu przez
nos jeśli dasz rade.

OSTATNI DZIEN
Śniadanie: Ćwiartkę tubki z pasta do zębów (jakiegokolwiek
smaku),kawałek mydła, oliwkę szklankę mleka do miseczki z płatkami
kukurydzianymi, dodaj pół szklanki cukru. Gdy płatki zmiękną, wypij
mleko a reszta nakarm psa. Drugie śniadanie: Zjedz okruszki chleba z
podłogi w kuchni i dywanu w pokoju gościnnym. Znajdź lizaka i zjedz go
do końca. Obiad: Połóż spaghetti na grzbiecie psa, włóż klopsy mięsne do
uszu. Włóż budyń do soku i wyssij przez rurkę.

POWTORZ DIETE JESLI POTRZEBA!

ja jeszze dopisze na podwieczorek kilka kawalkow suchej psiej karmy ... :D

jakbym swojego alexa widziala :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 01 mar 2006, 22:45

Murzynek Bambo - nowa wersja


Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy, tłumaczy w Radiu Maryja
kto godny chwały a kto wręcz kija.
Leje na serce miód swoim gościom
do adwersarzy zionie miłością.
Żyda, Masona czuje z daleka
wszystko w nim widzi oprócz człowieka.
Glemp traci nerwy: "Rydzyk - łobuzie";
Tadzio z uśmiechem nadyma buzię.
Pieronek błaga: "Daj na wstrzymanie";
to on rozkręca nową kampanię.
Życiński prosi: "wez - odpuść sobie";
a Rydzyk: "spadaj, co zechcę to zrobię!"

Rząd go popiera, prezydent chwali
Lepper z Giertychem pokłony wali.
Czuje się bosko jak w siódmym niebie

do Sejmu wchodzi tak jak do siebie.
A gdy podskoczyć ktoœ mu próbuje
armię BERETÓW mobilizuje.
Ich nie obchodzi, co sądzi prasa
- że dla Rydzyka Bogiem jest KASA.
Mohery wielbią swego pasterza
dla nich ważniejszy jest od PAPIEŻA!
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 01 mar 2006, 22:57

Coś na poprawę dnia
> ooo fuuuu[color]>
> Na akademii medycznej w Białymstoku skacowani studenci mają
> zajęcia z
> anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją
> wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga
> prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim
> tygodniu
> rozkładu.
> Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim
> spokojem zaczyna wykład:
> - Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze
> rzeczy
> cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia. Po
> tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go
> wyjmuje
> i,
> ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
> - Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to
> powtórzyć!
> Studenci medycyny (jak pisał Cornugon) to sami twardziele.
> Podchodzą i
> robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię. Co drugi
> nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy
> skończyli
> profesor mówi:
> - I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza:
> umiejętność obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem
> wskazujący. Na przyszłość proszę o więcej uwagi.
:lol:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
Eddieve
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2200
Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
Lokalizacja: West Pomerania
Kontakt:

Post autor: Eddieve » 02 mar 2006, 00:42

Czego za żadne skarby świata nie chciałby usłyszeć pacjent...

Wypowiedziane podczas operacji:

- Lepiej to gdzieś schowajcie, przyda się do autopsji.
- Niech ktoś zawoła sprzątaczkę ze szmatą do podłogi i wiadrem.
- Przyjmij tę ofiarę, o Wielki Panie Ciemności!
- Burek! Burek, wracaj i oddaj to, co zabrałeś!
- Chwilkę, jeśli to jest śledziona, to co ja trzymam w ręce?
- Eeee... podaj mi to tam, no... to coś...
- O nie! Zgubiłem mojego Rolexa!
- Ups! Ktoś już kiedyś przeżył 500ml diapaminy?
- Cholera, znowu zgasło światło!
- Wiecie, na nerkach można zrobić niezły interes. Patrzcie, ten facet ma dwie!
- Niech wszyscy się cofną! Zgubiłem szkła kontaktowe!
- Możesz zatrzymać to coś? Jak tak pulsuje, to nie mogę się skoncentrować.
- A to co tu robi?
- Nie cierpię jak pacjentowi czegoś brakuje.
- Fajne to było! A możesz teraz tak zrobić, żeby podskoczyła mu noga?
- Szkoda, że zapomniałem okularów.
- Słuchajcie, to będzie dla nas wszystkich bardzo ciekawe doświadczenie.
- Sterylny, sterylny... podłoga jest czysta, to do roboty.
- Co to znaczy że on nie przyszedł tu na zmianę płci?
- Ktoś widział gdzie położyłem skalpel?
- A teraz usuwamy mózg podmiotu i umieszczamy go w ciele małpy.
- Dobrze, zrób teraz zdjęcie z tej strony. To naprawdę niezły wybryk natury.
- Ten pacjent ma już kilkoro dzieci, prawda?
- Siostro, czy ten pacjent podpisał zgodę na pobranie organów?
- Nie martw się. Na moje oko jest dostatecznie ostry.
- Co masz na myśli mówiąc Chcę się rozwieść?
- To zaraz wybuchnie! Kryć się!
- Pali się! Uciekajmy!
- Kurde, ktoś wyrwał 47. stronę podręcznika!
- Popatrz, ma takie same wyniki jak ten nieszczęśnik z wczoraj...
Od
15
XII
05
fajnie mi / nos od dr Skupina
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alking.gif

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”