Czego żałujecie...?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Basia1
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1002
Rejestracja: 06 mar 2005, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Basia1 » 29 cze 2005, 19:33

Zaraz Sugar wkroczy z miotłą :roll: ale co tam.
Dziewczyny z chęcią się wybiorę z wami na konie, bo nigdy nie jeździłam, a zawsze chciałam. No, raz mi się zdarzyło siedzieć na koniku, ale to była taka okropna stu letnia szkapa i cały czas szorowała łbem po ziemi, więc bałam się że fiknę :shock: :lol:
(ale najpierw muszę sobie zmniejszyć piersi :oops: )
10 kwietnia 2006 - zmniejszenie piersi

Awatar użytkownika
natala82
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 741
Rejestracja: 06 mar 2005, 23:56
Lokalizacja: Wild wild West
Kontakt:

Post autor: natala82 » 29 cze 2005, 19:34

Kuce sa strasznie wredne!Jak spadniesz juz to najgorzej z kucyka!:)Tak sie smiejemy!:)
Juz po!:)
Skupin 26 lipiec, mentor 300cc okragle.

Awatar użytkownika
natala82
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 741
Rejestracja: 06 mar 2005, 23:56
Lokalizacja: Wild wild West
Kontakt:

Post autor: natala82 » 29 cze 2005, 19:36

Basiu ten kon o ktorym mowisz pewnie przewiozl ze sto osob przed Toba,pewnie na sloncu,bez wody!:) :) I poprostu byl zmeczony!
Juz po!:)
Skupin 26 lipiec, mentor 300cc okragle.

Awatar użytkownika
mleczna krowa
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 432
Rejestracja: 05 cze 2005, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mleczna krowa » 29 cze 2005, 19:36

Oj ja tez zawsze chciałam mieć własnego konika, ale gdzie ja bym go trzymała w centrum Wawy, a pobyt konia w jakiejś stajni jest cholernie drogi....no i fakt, nahjpierw cycuchy, potem furka, ale jak się ustatkuję (mąż dzieci) to kto wie czy niewyemigruje gdzies za Wawę, na wieś a wtedy kupie sobie konia... :D
Omnis amans amens

Awatar użytkownika
jaaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1724
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
Lokalizacja: niedaleko Wawy:)

Post autor: jaaa » 29 cze 2005, 19:37

a ja własnie na kucach najlepiej nauczylam sie jezdzic i skakac- mala odleglosc do ziemi :wink: po za tym mialam szajbusa po ktorym mozna bylo wszystkiego sie spodziewac - dzieki niemu na duzych bylam na wszytsko przygotowana i 100% odwazniejsza
to co kiedy robimy wspolny konski zlocic? :wink:

Awatar użytkownika
mleczna krowa
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 432
Rejestracja: 05 cze 2005, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mleczna krowa » 29 cze 2005, 19:39

Ja do kucy się niezbliżam..ugryzły mnie już dwa razy i raz spadłam jak było pasowanie na jeźdźca na obozie...to wredny trenerek mi go batem popedził na slalomie i to na oklep...haha jak baranki zacząl strzelać to nie ma przebacz....gleba :lol:
Omnis amans amens

Awatar użytkownika
mleczna krowa
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 432
Rejestracja: 05 cze 2005, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mleczna krowa » 29 cze 2005, 19:40

Jeśli chodzi o zlocik to ja jestem chętna i to jak najszybciej..na sama myśl juz mi sie japa cieszy... :lol:
Omnis amans amens

Awatar użytkownika
natala82
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 741
Rejestracja: 06 mar 2005, 23:56
Lokalizacja: Wild wild West
Kontakt:

Post autor: natala82 » 29 cze 2005, 19:41

Mozeme jak sie spotkamy gdzies kiedys na jakims zlocie forumowiczek to pojezdzimy w najblizszej stajni!:)Ja sie od kucow tez duzo nauczylam,ale to ze sa wredne to prawda!26 lipca robie cycuszki wiec potem ponad 2 miesiace mam jazde z glowy,ale warto.... :D
Juz po!:)
Skupin 26 lipiec, mentor 300cc okragle.

Awatar użytkownika
natala82
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 741
Rejestracja: 06 mar 2005, 23:56
Lokalizacja: Wild wild West
Kontakt:

Post autor: natala82 » 29 cze 2005, 19:42

A jak narazie Wy sie pewnie spotkacie bo macie do siebie blisko!
Juz po!:)
Skupin 26 lipiec, mentor 300cc okragle.

Awatar użytkownika
mleczna krowa
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 432
Rejestracja: 05 cze 2005, 12:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: mleczna krowa » 29 cze 2005, 19:43

Ale ci dobrze z tymi cycuchami, ja to za rok o tej porze to już będę biuściasta...heheh Pewnie, że warto, a później je przetestujesz w terenie na swoim pupilku... :wink:
Omnis amans amens

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”