gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
Josie M
- Rozmowna Beauty

- Posty: 614
- Rejestracja: 13 kwie 2005, 19:35
- Lokalizacja: Neverland
Post
autor: Josie M » 28 sty 2006, 20:56
ja nie mam i nie miałam męża,
ale oglądałam właśnie dzisiaj na DVD "Nigdy w życiu" i życzę Wam abyście tak jak Judyta odżyły po tym zdarzeniu i mogły pełniej cieszyć sie życiem
myślę, że lepiej troszkę pocierpieć i zacząć realizować się w szczęśliwym związku niż być do końca życia z kimś kto na Was nie zasługuje
życze szczęścia na dalszej drodze :)
Jesli cos za bardzo udoskonalasz, na pewno to spieprzysz.
-
megi
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1216
- Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: megi » 28 sty 2006, 20:58
ja rowniez czuję się jak rozwodka..ale nie sądzę,że uda mi sie wrocic do normalnego zycia
-
shilo
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 1175
- Rejestracja: 31 lip 2005, 21:35
- Lokalizacja: warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: shilo » 28 sty 2006, 21:15
Megi zobaczysz ze powrocisz do normalnego zycia , zawsze tak jest ze po zlych dniach nadchodza te dobre, kiedys tez w to nie wierzylam ale czas naprawde leczy rany.
24.08.2005 nos i usta u dr. Sankowskiego
9.01.2006 korekta noska i ust u dr. Bromy
-
lynn25
- Bywalec Beauty

- Posty: 148
- Rejestracja: 30 sie 2005, 23:02
- Lokalizacja: katowice
Post
autor: lynn25 » 28 sty 2006, 22:11
Megi ja też byłam pewna,że nie mam siły żyć dalej...sama...Nie miałam ochoty wstawać,jeść,pić.Nie mogłam patrzeć na siebie w lustrze,Stawałam się wrakiem samej siebie.Ale każdy z nas ceni sobie życie i to zwyciężyło!!!!
Megi poddźwigniesz się,daj sobie trochę czasu,myśl optymistycznie, i przede wszystkim nie siedź w domu!!!!!!!!Wyjdź gdzieś do znajmoych,przyjaciólki,pogadaj szczerze o tym!!!!!!!!
Trzymam kciuki,aby na horyzoncie Twojego życia znów zaświeciło słoneczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Tatiana
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 1211
- Rejestracja: 07 lut 2005, 15:24
Post
autor: Tatiana » 29 sty 2006, 10:15
Pamietam jeden taki moment, kiedy wydawalo mi sie, ze to juz koniec i nie ma sensu dalej.... jedyne co mi pomoglo, to wsparcie zyczliwych mi osob. Mialam takie male grono, ktore na zmiane podnosilo mnie na duchu i wymyslalo coraz to nowe atrakcje, obym tylko nie siedzila w domu i nie myslala. Ty pewnie tez maz takie towarzystwo , na ktore mozesz liczyc, to jest bardzo pomocne, bo pewne rzeczy trzeba wyrzucic z siebie....
-
megi
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1216
- Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: megi » 29 sty 2006, 11:32
DZIĘKI Dziewczynki :) za słowa otuchy,ja niestety takowego towarzystwa nie mam,bo na rzecz związku zrezygnowałam ze znajomych,ale to juz inna historia a i ja jestem inna osobą.........
mi do szczescia potrzebny był tylko ON...poza nim nic nie jest w stanie mnie uszczesliwic..

-
lynn25
- Bywalec Beauty

- Posty: 148
- Rejestracja: 30 sie 2005, 23:02
- Lokalizacja: katowice
Post
autor: lynn25 » 29 sty 2006, 11:44
Megi to zapraszam na pyszną kawkę do Katowic... :)
pogadamy na spokojnie o wszystkim...
jakbys była w rejonach-daj tylko znać!!!!!!!!!!!
-
GAGA
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 2314
- Rejestracja: 12 sty 2005, 21:11
- Lokalizacja: Warszawka pĂłonie :)
Post
autor: GAGA » 29 sty 2006, 12:13
Megi nie ma nic gorszego niż zrezygnować dla kogoś z własnego życia a ktoś ma to gdzies....
może po prostu wystarczy odświeżyć znajomości- zwykł tel do koleżanek z przed nie zaszkodzi. nie mów co się stało po prostu zapytaj co słychać..... a reszta się sama potoczy.

MĂâÂłodym ludziom wydaje siĂĆÂŞ, ĂâÂże pieniĂâÂądze sĂâÂą najwaĂâÂżniejszĂâÂą rzeczĂâÂą w ĂâÂżyciu. Gdy siĂĆÂŞ zestarzejĂâÂą, sĂâÂą juĂâÂż tego pewni./ Oscar Wilde
Snobizm jest jak wisienka na torcie - tylko dla wybranych. To rodzaj wtajemniczenia. Wyzwanie rzucone tyranii mas....
-
gracja
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1523
- Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23
Post
autor: gracja » 29 sty 2006, 12:39
Rutka słoneczko bardzo mi przykro

To traumatyczne przeżycie, jednak sama stwierdziłaś, że nie ma już czego ratować. A wierzę mocno w to, że jest ci pisany ktoś, z kim spędzisz resztę życia. Życie nauczyło mnie już, że ZAWSZE po burzy przychodzą słoneczne dni i zawsze układa się nawet lepiej niż po naszej myśli. Dlatego musisz sie wziąć w garść - nie poddawać, nie załamywać. Musisz uwierzyć, że gdzieś za rogiem czeka na ciebie szczęście. Buziaczki Rutka i nosek do góry
...czemu ze wszystkich pragnieĂĆÂą na ĂâÂświecie to Ty mnie wybraĂâÂłeĂâÂś.....
-
megi
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1216
- Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: megi » 29 sty 2006, 13:33
Dzięki jeszcze raz Lynn i Gaga.. :)
gdybyscie wiedzialy..jaka ja byłam nim go poznałam..
dusza towarzystwa..dni mi brakowalo w tygodniu na spotkanka z przyjaciolmi itd..