dzisiejsze związki

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marta20wawa
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 331
Rejestracja: 09 cze 2009, 10:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: dzisiejsze związki

Post autor: marta20wawa » 22 wrz 2009, 12:04

wszystko w granicach rozsadku. moja kolezanka miala chlopaka ktory wogole nie dbal o tzw czystosc w mieszkaniu, a po slubie wszystko sie zmienilo. zamieszkali sobie razem, on zaczol sprzatac doceniac to co ma i to co robi. naprawde ja sama zauwazyłam zmiane!
Niewielu ludzi dostaje to, czego pragnie i tak niewielu zasługuje na to, co dostaje....."

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: dzisiejsze związki

Post autor: GosiaczEq » 22 wrz 2009, 12:27

To może i ja się ochajtam jednak :-D ;)
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
nikolettkaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3400
Rejestracja: 21 gru 2006, 00:22
Lokalizacja: WrOcLaW LoVe
Kontakt:

Re: dzisiejsze związki

Post autor: nikolettkaa » 22 wrz 2009, 14:08

k_asiaczek pisze:nikolettkaa tylko, że ja jestem bardzo nerwowa i takie sprawy doprowadzają mnie wręcz do szału :roll:

to tak jak mojego faceta moje balaganiarstwo ,aż wstyd sie przyznac ,ale jestem okropna !!! 8-)
11/2009 Piękne vhp ;) 500 ;)
2011- planuje usta i policzki

Awatar użytkownika
marta20wawa
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 331
Rejestracja: 09 cze 2009, 10:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: dzisiejsze związki

Post autor: marta20wawa » 22 wrz 2009, 14:27

a u mnie roznie to bywa. nie nawidze miec brudnej kuchni!! ale w pokoju od 3-ch tygodni mam bałagan i nie mam czasu go ogarnąć, ale ogolnie lubie porzadek, nie lubie za to pedantyzmu....
Niewielu ludzi dostaje to, czego pragnie i tak niewielu zasługuje na to, co dostaje....."

magdoonia
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 989
Rejestracja: 04 maja 2009, 11:33

Re: dzisiejsze związki

Post autor: magdoonia » 22 wrz 2009, 14:31

Ja potrafię po mistrzowsku zrobić bałagan.
Wszędzie porozrzucam ubrania i kosmetyki!! Przydał by mi się pedantyczny mężczyzna, który by uwielbiał sprzątać :badgrin: A teraz najlepsze: kiedyś takiego poznałam :badgrin: Jak widać są tacy faceci, ale szukać ich ze świeczką w ręku. To z regóły oni bałaganią a kobiety muszą po nich sprzątać :roll:
zrezygnowałam z forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
marta20wawa
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 331
Rejestracja: 09 cze 2009, 10:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: dzisiejsze związki

Post autor: marta20wawa » 22 wrz 2009, 14:31

magdoonia pisze:Ja potrafię po mistrzowsku zrobić bałagan.
Wszędzie porozrzucam ubrania i kosmetyki!!
ja tez szczególnie jak sie rano spiesze do pracy :)
Niewielu ludzi dostaje to, czego pragnie i tak niewielu zasługuje na to, co dostaje....."

magdoonia
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 989
Rejestracja: 04 maja 2009, 11:33

Re: dzisiejsze związki

Post autor: magdoonia » 22 wrz 2009, 14:34

marta20wawa pisze:
magdoonia pisze:Ja potrafię po mistrzowsku zrobić bałagan.
Wszędzie porozrzucam ubrania i kosmetyki!!
ja tez szczególnie jak sie rano spiesze do pracy :)
Zdążyłaś odpisać zanim zedytowałam mojego posta :badgrin: :badgrin: ekstra 8-)
zrezygnowałam z forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Awatar użytkownika
GosiaczEq
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2888
Rejestracja: 16 sie 2006, 21:08

Re: dzisiejsze związki

Post autor: GosiaczEq » 22 wrz 2009, 14:57

Ja ponoć robię gorszy bałagan.. no ale ja to nazywam artystyczny nieład ;) . Od zawsze wszystko robiłam na podłodzę i do tej pory tak mam, że to moje jedno wielkie biuro :-) .. ja przez całą swoją edukację nie miałam nigdy biurka :shock: tzn miałam ale nigdy to nie było jako biurko traktowane tylko półka :-D .
A szafy też nie miałam, więc ciuchy na fotelach:)) bo nie zawsze się chcę wszystko z powrotem w kostke składać :-D.
Bałagan lubię ale syfu nie :doubt: .. może i leżec stera ciuchów na środku pokoju, ale jak widzę gdzieś brudne skarpetki 3 dni pod łózkiem to wrr... albo jakieś zepsute jedzenie;o i szklanek nie cierpię na podłodzę zostawionych...
Mojego to tylko ganiałam za to, że jak wychodzi z wanny to włazi na dywanik, a ja potem oczywiście też na niego wchodzę tylko już w skarpetkach itd., za zostawianie szklanek, niescielanie łóżka i plamy po napojach itp.... ach i nienawidze, jak odkreci wode i myje zeby albo sie goli!! takie marnotractwo noo :(
Nie muszę być idealna, ważne że jestem wyjątkowa =)

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: dzisiejsze związki

Post autor: marta2454 » 22 wrz 2009, 16:03

a u mnie to jest tak że sprzatam kiedy mam wenę do tego ,a mój to stale by sprzątał przychodzi z roboty odkurza ,myje podłogę ,mówie mu żeby to zostawił że ja to zrobię pózniej ale on mnie nie słucha i robi to sam
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
Vodia
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2056
Rejestracja: 29 kwie 2006, 15:46
Lokalizacja: DE

Re: dzisiejsze związki

Post autor: Vodia » 22 wrz 2009, 16:52

Goska ja mam tak jak ty... cale zycie ciagle na podlodze cos robie... ew. lubie na lozku sobie porozwalac rzeczy :p
Moj mi mowi, ze balaganiara ze mnie... ale ja mu zawsze na to, ze on po mnie nie sprzata ;)
Generalnie jestem leniwiec i nie nawidze sprzatac... o wiele bardziej wole gotowac, wiec sadze ze znajde jakis kompromis kiedys :-)
11.06.2007 - nos (CKN) - dr Łątkowski
21.03.2016 - znowu nos (część chrzęstna) - dr Skupin :)
czas na usta...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”