Strona 1 z 17
jak kochać "złego" faceta??
: 18 cze 2005, 23:59
autor: megi
Czy jest jakaś recepta na to "jak kochać złego faceta"..co zrobić żeby w końcu zmienił się na lepszego człowieka ( w stosunku do mnie)..ja próbowałam już wielu sztuczek..ale nic nie pomaga..ostatecznie zostałam przy wersji "spokojna miła cicha".............
Wierzcie,że oddałabym pół życia za kilka spokojnych normalnych dni z mężczyzną,którego kocham ponad wszystko..Niektóre kobiety marzą o marmurowych pałacach,jaguarach i podrózach dookoła świata..a ja marzę o tym by przeżyc kilka dni zwykłych normalnych dni w domu przy TV..z jego wylączoną komórką..bez jego dobijających się kolegów..

: 19 cze 2005, 00:05
autor: kate
megi... faceci się nie zmieniają... można ich trochę wychować, ale jeśli są źli, to tacy już będą.
Pytanie, czy chcesz tak żyć przez całe swoje życie. Jeśli stwierdzisz, że tak, to kiedyś może się przyzwyczaisz, a
jeśli nie, to prędzej czy później go zostawisz...
takie jest moje zdanie
: 19 cze 2005, 00:12
autor: megi
dzięki Kate...
ja w ciągu dwóch lat postarzałam się chyba o 10..z troski i zmartwień..czasem mysle ze zakochac sie to najgorsze co moze spotkac czlowieka..

: 19 cze 2005, 00:21
autor: kate
Facet, który jest zazdrosny nie wyrośnie z tego... to się z wiekiem nasila. Moja koleżanka miała męża tak zazdrosnego, że jak facet jej cześć na ulicy powiedział, to siłą ją do domu ciągnął i śledztwo przeprowadzał. Rozwiodła się z nim i miała rację. Teraz ma normalnego faceta.
: 19 cze 2005, 00:34
autor: megi
no to,ja mam dokładnie coś takiego -zazdrosny nawet o swojego 20-letniego kuzyna,z ktorym ja rozmawiam ...Najgorsze jest to,że ja go kocham strasznie!!!!..udowodniłam mu to nie raz..ale takie chore akcje-zazdrosci..wykańczają ..i niszczą wszystko,co dobre między nami..Czasem jak pomyślę,że mogłoby nam być tak wspaniale gdyby on wykazał troszkę dobrej woli..ale nie...
: 19 cze 2005, 04:39
autor: wicherek
Powiem krótko: nie marnować życia, odejść i starać się zapomnieć, chociaż wiem, ze to nie łatwe
: 19 cze 2005, 10:35
autor: Cleo
Z facetami tak już jest:albo są łajdakami i oglądają się za każdą dupcią na ulicy,zdradzają i lawirują,albo są piekielnie zazdrośni i niszczą życie ukochanej osoby-takie wampiry energetyczne.
Moim zdaniem złego faceta nie da się długo kochać,prędzej czy później dziewczyna nie wytrzyma i odejdzie albo trafi na innego,spokojnego,wyrozumiałego i dostrzeże jak toksyczny jest jej związek.Zresztą nie można wówczas się jej dziwić.
Uważam też,że faceta nie można zmienić,może tylko pozornie,ale pewne zachowania są bardzo mocno zakorzenione,często spowodowane jakimiś przeżyciami,porażkami,traumami z dzieciństwa.
: 19 cze 2005, 10:46
autor: Ewinia
oj czasem tak jest ze lepiej odejsc niz sie meczyc no ale serce nie sluga
a probowalas takiej powaznej rozmowy?o zapewnieniach?choc one na pewno niewiele dadza
: 19 cze 2005, 10:49
autor: małgośka
Jest taka pewna zależność...
Człowiek posądza i oskarża inną osobę o to, co sam zrobił lub wie jak łatwo to zrobić można :? To się bardzo często sprawdza. Jeśli ktoś kogoś posądza o kradzież, to często sam bywa kleptomanem lub najzwyczajniej w świecie złodziejem. Nie chodzi tu o jednorazowe posądzenie, ale o takie nagminne. I adekwatnie jak ktoś kogoś posądza o zdradę, to sam zdradził (niekoniecznie teraz w tym związku) lub był tego bardzo bliski. Takie jest moje zdanie.
: 19 cze 2005, 10:55
autor: paula
Cleo pisze:Z facetami tak już jest:albo są łajdakami i oglądają się za każdą dupcią na ulicy,zdradzają i lawirują,albo są piekielnie zazdrośni i niszczą życie ukochanej osoby-takie wampiry energetyczne.
bez przesady,żyje na tym świecie troszkę dłużej i naprawde jest dużo normalnych facetów.To zależy gdzie się go szuka.A mam jeszcze wrażenie ,że są kobiety,które przyciągaj właśnie tych złych
