Mi sie podoba jak juz kogos wpuszczam to mryga mi swiatlami awaryjnymi w ramach podziekowania. To jest bardzo fajne i wywoluje usmiech na mojej twarzy. Ja robie to samo.
Jak wiadomo L-ki wywoluja duzo kontrowersji na drodze, ale ja jedna taka biedna zestresowana L-ke puscilam ostatnio i to byl jakis chlopak z intrusktorem. Nie dosc ze mrygnal mi awaryjkami to jeszcze pomachal mi reka i instruktor zrobil to samo - to bylo takie mile ze jakos tak odrazu dzien mialam milo rozpoczety
Niestety jednak moja trasa co rano do pracy przepelniona jest w poczatkowym odcinku ze szkola nauki jazdy z ktorej wywalaja na trase tabuny zestresowanych eLek

no coz, czasem i tych trzeba przepuscic.
Macie tendencje do przeklinania za kierownica jak jedziecie same
? 
ja niestety tak, szczegolnie w sytuacji kiedy jedzie jakis czlowiek, ktory stwarza zagrozenie na drodze, albo toczy sie niemilosiernie, a ja sie gdzies spiesze. Nie trabie jednak wtedy, bo denerwuja mnie ludzie ktorzy czesto trabia. Jestem troche niecierpliwym czlowiekiem i jezdze raczej szybciej niz wolniej. Chcialabym zeby ktos mnie nagral jak wracam np do domu autem...najpierw bylaby cisza pozniej poszlaby ladna wiazanka, pozniej znowu cisza i znowu wiazanka

mialabym z siebie polewke :)
30-03-2009 - dr K. Ostrowska-Clark - 510FX Allergan 350gr (12.5x13.0x5.6)