Spotykałam się z mężczyzną 4 lata, ale losy potoczyły się inaczej- i bardzo dobrze, bo poznałam mojego obecnego męża. We wrześniu zaczęliśmy się spotykać, w kwietniu odbyły się zaręczyny, w maju zaszłam w ciążę, a w pażdzierniku wylądowaliśmy przed ołtarzem. I uważam, że była to jedna z najlepszych ...